Zostały ledwie trzy dni do meczu. Wątpię, by coś zmieniali. Za późno jest,
Póki co wszelkie przypuszczenia co do przełożenia meczu powstały po proteście turyńskiej policji, która wolałaby by mecz był rozegrany o 15.
Lega Calcio się do tego nie ustosunkowała. Ba! O tym, że to nie będzie mecz pokoju i przyjaźni wiedzieli już przy ustalaniu godziny meczu. Wybrali jednak względy marketingowe i piłkarskie. Ma byc spektakl dla kibiców.
Dlatego wątpię, by nagle ulegli policjantom, którzy nie mówią nic nowego.
Tak więc mecz bedzie o 20.30!
(oby, bo jeśli będzie o 15 to pewnie go nie zobaczę...)



