Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 05 lis 2007, 0:49

gringo7 pisze:Na moje - Poza zasięgiem naszych wybitnych negocjatorów.
Na moje- połowa z nich jest nam zbędna.
Hamek84 pisze:Potrzeba troche stabilizacji... no i nie ulega wątpliwości ze zimą potrzebne będą 2-3 wzmocnienia...solidne! Brakuje nam przede wszystkim napastnika z prawdziwego zdarzenia, solidnego defensywnego pomocnika i prawego obrońce. Takich piłkarzy jak Bronek, Bury...powinni iść zimą na wypożyczenie a w ich miejsce...no właśnie, kto? Moje typy:
Napastnik: Żewłakow, Costly...może Nowak
Prawy obrońca: Bartczak, Broź, Starosta...
Defensywni pomocnicy: Jarzębowski, Strąk, Rachwał, Hermes, Danch...
Innych sensownych kandydatur nie widze Confused
Atak, atak i jeszcze raz atak. Nie mogę się doczekać dnia, kiedy Urban przestanie nas katować Grzelakiem. Ile można. :olaboga: Kibice jadą po Chinyamie, a jest naszym najskuteczniejszym zawodnikiem. :roll: Też jestem zwolennikiem gry dwoma napastnikami. Z tej Twojej listy to chętnie widziałbym u nas Nowaka. Szczerze to nie wiem co on tam wyczynia w tym sezonie w Bełchatowie, bo w tym sezonie widziałem zaledwie kilka(3-4) spotkań BOTu. Żewłakow jest poza naszym zasięgiem, niestety. Costly? Lepsza wersja Grzelaka. Nie przekonuje mnie. Prawa obrona nie wymaga wzmocnień. Nie wiem czemu się czepiasz Bronka. Dzisiaj z Ruchem zagrał dobrze. Rzeźniczak jak trzeba też tam zagra i źle mu tam nie idzie. Nie wiem w czym lepszy byłby Starosta, czy Broź. Bartczak? Owszem, kusząca propozycja, ale po co? To samo tyczy sie defensywnego pomocnika. Już jednego kupiliśmy, dzisiaj nie znalazł się w kadrze meczowej. Vuko jest naszym DM. Dlatego kupno kolejnego zawodnika na tą pozycje jest niepotrzebne, tym bardziej takie nazwiska jak Danch mnie rozśmieszyły. Mówimy tu o wzmocnieniach, a nie uzupełnieniu składu. Ma talent, ale na razie jest za młody by grać w podstawowej 11. Kupmy sobie pakiet Zahorski- Jarka. :P

W końcu wygraliśmy mecz. Listopad dobrze zaczęty. Giza musi poprawić skuteczność. Dzisiaj powinien był strzelić chociaż jedną bramkę. Chinyama przez 30 minut pokazał więcej od Grzelaka, który grał przez godzinę. Do tego strzelił bramkę, przy której pokazał jak walecznym jest zawodnikiem. Idzie do końca. Tego brakuje Grzelakowi.

W następnych meczach liczy się tylko komplet. Gramy z beniaminkami.

Wróć do „Polska”