Kibice, ultras, oprawa meczowa

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 10 lis 2007, 13:18

Odpowiadam na posta w odpowiednim temacie bo temat o Legii do tego nie służy.

Zico_FCI pisze:Zaciśnięta pięść to akurat symbol siły. Dopiero biała zaciśnięta pięść z podpisem Withe Power i/lub w w wieńcu laurowym to rasizm. Czerwona pięść to bardziej pod jakiś komunistyczny symbol podchodzi, a jak wiadomo te na polskich stadionach zabronione nie są.

Jak dla mnie to żadna pięść czy to biał zielona czy sinopapuziata nie jest rasizmem czy symblolem rasizmu pięść to pięść i już absolutnie nic więcej (ewentualnie jak sam napisałeś może symbolizować siłę). Również pięść z podpisem Withe Power czy tam Pink Power albo Orange Power i inne Kolory Power to nie rasizm ani jego symbol. Ciekawe czy gdyby czarnoskórzy kibice wywiesili flage z czarną zaciśniętą pięścią i podpisem Black Power to uznano by to za rasizm i kazno im usunąć, bzdury i tyle. Rasizm to rodzaj pewnego (debilnego) zachowania a nie jakiś tam znaczek. Całe ta klasyfikacja nie dozowlonych symboli to głupota wymyślona przez "pożytecznych" idiotów, którzy chcieli być poprawni politycznie. Na stadionach każdy powinnien wywieszać flagi z jakimi symbolami chcę (wolność ponad wszystko) pod warunkiem, że nie są to symbole promujące systemy totalitarne (faszyzm, nazizm, komunizm) i oczywiście bez zbytniej wulgarności. Co do tych symboli to mam fajny tekst:

Kordian Krawietz pisze:PZPN zabronił wnoszenia na stadiony chrześcijańskiego krzyża celtyckiego oraz Szczerbca, czyli Mieczyka Chrobrego, używanego m.in. przez żołnierzy NSZ i AK. To „symbole zakazane” – postanowił związek. Kibice mogą za to bez przeszkód wnosić na trybuny transparenty z sierpem, młotem i czerwoną gwiazdą. Jak dowiedziała się „GP”, kuriozalna lista zakazanych symboli to owoc współpracy PZPN z Simonem Molem, aresztowanym za świadome zarażanie kobiet wirusem HIV.

Nie milkną odgłosy afer korupcyjnych w polskiej piłce, a już pojawiła się nowa – tym razem polityczna. Polski Związek Piłki Nożnej opublikował „Vademecum bezpieczeństwa na stadionach piłkarskich w Polsce”. W broszurce wskazane zostały „symbole zakazane”, których – pod groźbą niewpuszczenia na stadion – polski kibic mieć ze sobą nie może. Od wiosny br. ochroniarze na niektórych stadionach mają zakaz wpuszczania osób z zakazanymi flagami czy emblematami. śród symboli zakazanych, wymienionych w „Vademecum”, oprócz skandynawskich znaków mitologicznych, swastyki, flagi amerykańskiego Południa znajdujemy jako „rasistowskie”: narodowy Mieczyk Chrobrego, tzw. Szczerbiec (noszony przez polskich patriotów, np. Romana Dmowskiego, Władysława Grabskiego czy Wojciecha Korfantego) – przedwojenną odznakę ruchu narodowego, używaną także w czasie okupacji przez NSZ i część oddziałów AK, oraz symbol „ręki z mieczem” (tzw. Falangę) i stylizowany płomień biało-czerwony. Dodatkowo sprawę komplikuje fakt, że te dwa ostatnie to sądownie zarejestrowane symbole legalnej, radykalnej partii politycznej – Narodowego Odrodzenia Polski.

Na liście „symboli zakazanych” jest nawet chrześcijański krzyż rodem z Irlandii czyli „Kołomir – Krzyż Celtycki – (…) międzynarodowy symbol rasizmu” – jak czytamy w broszurze.

Tymczasem jak wyjaśnia na portalu kosciol.pl Roman Zając, biblista i demonolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, „Krzyż celtycki jest jedną z form krzyża akceptowanego przez Kościół, jako religijny symbol chrześcijan”.

PZPN nie zakazuje natomiast propagowania na stadionach piłkarskich komunizmu. „Symbole komunistyczne takie jak sierp i młot oraz czerwona gwiazda są doskonale znane delegatom ds. bezpieczeństwa, wobec czego nie było potrzeby ich zamieszczania w przedmiotowym Vademecum. Dotyczy to również komunistycznych wizerunków Che Guevary” – dowiedzieliśmy się w związku. Tyle tylko, że w „Vademecum” umieszczono m.in. swastykę, znak reżimu hitlerowskiego, który niewątpliwie też jest „doskonale znany” wszystkim Polakom. Tym samym PZPN zrównało symbole chrześcijańskie i narodowe z nazistowskimi.

Jak ustaliła „GP”, „Vademecum” jest efektem współdziałania PZPN, Stowarzyszenia „Nigdy Więcej” i… Kameruńczyka Simona Mola, przebywającego w areszcie za świadome zarażanie kobiet wirusem HIV. Zanim Afrykańczyk trafił za kratki, pomógł działaczom piłkarskim opracować dokument, który ma nauczyć Polaków tolerancji i historii Polski.
Broniąc się przed oskarżeniami o nielegalną działalność, PZPN twierdzi, że „Vademecum” to „jedynie dokument wewnętrzny PZPN służący podczas meczów piłkarskich przede wszystkim delegatom ds. Bezpieczeństwa do identyfikacji zakazanych przez Związek symboli. Pragniemy przy tym zauważyć, iż wskazany materiał stanowi wewnętrzną sprawę PZPN”.
Dobrze, że delegatów PZPN nie ma na meczach Celticu Glasgow albo ligi Irlandzkiej to by dopiero była afera jakby kazali zdjąć krzyże celtyckie kibcom celtów. Ciekwe dlaczego swastyki zakazali a sierpa i młota nie moim zdanie obydwa symbole powinny być zakazane.

Edyta:

GW chyba zauważyła ze przesadza i że nawet prosty lud który do tej pory lykał jej podłe manipulacje teraz zaczyna zauważac "Wyborcze" kłamstwa.

Stec składa samokrytyke i tym samy osmiesz sie jeszcze bardziej [']:

http://rafalstec.blox.pl/2007/11/Przepr ... asizm.html

:lol: :roll:

Wróć do „Polska”