Co tu dużo mówić, ale jakoś trzeba żyć z nadzieją że kiedyś się swoje marzenie zrealizuje.Betico pisze:Tylko jednak uwaga - DJ to nie to samo, co producent. Owszem, praktycznie każdy DJ jest producentem (robi swoje kawałki i z czasem wydaje LP), ale właśnie od produkcji wielu (prawie wszyscy) zaczynają. Trzeba mieć naprawdę dobry warsztat i znajomości, żeby od razu mixować na imprezie w klubie.Zwibel pisze:Napisze tak ciężko się w Polsce przebić.
Najlepiej mieć znajomości w klubach albo próbować nagrywać własne sety i wysyłać je gdzie popadnie np: Vandit, Black Hole, Tsunami albo ID and T.
Dam przykład taki dj ze ślaska Matys wysłał do Id&T swoje demo tam jego nagranie się spodobało i zostało nagrane we wsółpracy z Van Lindenem.
I teraz ma chłopak swojego winyla i zaczyna mu sie kręcić jakoś życie.
Ale bez podpałki do tej wytwórni dochodzi codziennie kilkanaście takich dem a wydają na winylu może jedna z kilkuset:/
Dj musi być naprawde niezły żeby się przebić i mieć szczęście by zostać zauważonym przez kogoś ważnego.



