Morgi niezle szaleje, na całe szczescie moze sie już wyskakał i na najważniejsza impreze nie bedzie juz tak mocny. Nie liczyłbym na szybki wzrost formy Adama, raczej nie powienien sie liczyc w TSC. Walka powinna sie rozstrzygnąć pomiedzy Austriakami i moze Kuettel, ktory od dwoch sezonow jest wymieniany w gronie faworytów. Moze znowu jakiś młody Norweg cos wyskaka. Ja swoją kase postawiłbym na Schlierenzauera



