Podobno żaden z graczy United nigdy nie "przyaktorzył", ale jak sie okazuje, nagle Anderson próbował
Czyli Cesc jest "cunt", a Anderson nie, bo jest graczem United
Wcześniej kamilu drogi zarzucałeś mi i chyba nie tylko mi, że czytać ze zrozumieniem nie potrafie.
Każdy jeden kibic Arsenalu w tym temacie, gdy pisał o Cescu i jego zachowaniu napisał, ze przesadził, po czym ty dochodzisz do takiego wniosku:
wyboldowałem kluczowe fragmenty, żebyś za długo się nie zastanawiał o co chodzi.Kamil232 pisze:Różnimy się tym, ze ja temu nie zaprzeczam,widze nawet to we własnej druzynie...ale ty nie Henry nie nurkuje, Fabregas nie udaje, Arsenal nie oszukuje...śmiech na sali.
Kamil232 pisze:odłuczą
Kamil232 pisze:Wogole
BTW: 2 WP za "cunt"



