Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4573
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 11 sty 2008, 10:29

10 pisze:[a) miłość do Bayernu; b) pieniądze; c) perspektywa ciekawej pracy)].
Chyba najbardziej c. Miłością do Bayernu (ani jego graczy) nigdy jakąś wielką nie pałał - przykłady: styl w jakim odchodził w 97r., odsunięcie Kahna w 2006 r. Na brak pieniędzy to chyba nie narzeka, w ciągu swojej kariery trochę ich chyba uciułał :wink:
10 pisze:Uważam, że to dobry - dla Bayernu - wybór.
Ma pewne plusy - Klinsmann jest wielką postacią medialną w Niemczech (zwłaszcza od czasu MŚ 2006 choć oczywieście i jako piłkarz był bardzo poważany). Myśle, że będzie też w stanie wykrzesać więcej z niemieckich piłkarzy, niz udaje się do tej pory Hitzfeldowi - ma wielka estyme i u Lahma (który teraz powinien przedłuzyć kontrakt) i Bastiana, a i raczej też Poldiego, którego przecież wywindował do podstawego składu reprezentacji. Włada kilkoma językami (angielski, francuski, włoski, bodajże i hispzański), co ma swój plus przy multinarodowej kadrze Bayernu.

Ale jest też spory minus- on nie ma żadnego doświadczenia jako trener klubowy! Odniósł owszem sukces z reprezentacją, ale zważmy na jakiej fali wtedy Niemcy jechali - można by powiedzieć, że ich reprezentanci byli podwójnie zmotywowani na ostatnich MS. No i nie ma podobno zbyt wielkiej wiedzy taktycznej - trzeba będzie mu dobrego co-trenera znaleźć (takiego odpowiednika Joachima Loewa z reprezentacji) - może stąd kontakt Hoenessa z Volkerem Finke :?:

Mała reminiscencja na temat naszego nowego trenera :lol:
Obrazek

Wróć do „Niemcy”