FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 12 sty 2008, 20:52

Baiano przed meczem wymalował sobie barwy wojenne. Pytanie tylko dlaczego w kolorach blaugrana :think: :lol:

Po pierwszej polowie prowadzimy 1:0 a powinno być wyżej. Na linii znowu biega najpopularniejszy arbiter La Liga, czyli Steve Wonder ['] Kilka spalonych + ręka bramkarza Murcii poza polem karnym to jego dorobek po 45 minutach. Szkoda, ze Eto'o pod koniec nie zrobił karnego bo miał ku temu idealną okazję. Klarownych sytuacji generalnie nie mieliśmy dużo, ale coś tam sie działo. Gudi dzisiaj naprawdę dobrze. Henry tez nieźle. Eto'o może być. W obronie dziwnie. Dobre interwencje przeplatamy z mniej pewnymi. To tyle tak na gorąco.

Wróć do „Hiszpania”