boskigonzo pisze:Za pol roku gralby o wejscie do LM , zarabialby tez sowicie , ale wolal za 5 groszy wiecej pojsc tam gdzie wszyscy pilkarze umieraja...
Kto tam umarł. Kalu Uche przeszedl do Almerii, ktora grała w Segunda, dzisiaj gra dośc regularnie w Primera Division, a o zadnej śmierci pilkarza dawno nie słyszałem.
Troche was chyba ponosi, Kosa ma taka sama szanse na gre w reprezentacji jak w Wiśle, a moze jeszcze wieksza.
Jesli Kosowski nie ma ambicji, to az strach pomyśleć o Zurawskim.



