Derby D'Italia - Bój o Italie ! - Strona 30

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Derby D'Italia?

Juventus Turyn
62
53%
Inter Mediolan
43
37%
A może podział punktów
12
10%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 30 sty 2008, 18:55

Za nieco ponad 3godz druga odsłona wielkiego show :)

Kadra Juventusu Turyn: Birindelli, Zanetti, Salihamidzic, Camoranesi, Iaquinta, Del Piero, Nedved, Belardi, Vanstrattan, Trezeguet, Palladino, Nocerino, Stendardo, Molinaro, Tiago, Novembre, Legrottaglie, Castiglia, D'Elia, Ariaudo.

Kadra Interu Mediolan: Francesco Toldo, Paolo Orlandoni, Ivan Cordoba, Javier Zanetti, Maxwell, Maicon, Marco Materazzi, Nelson Rivas, Cristian Chivu, Dejan Stankovic, Luis Jimenez, Patrick Vieira, Esteban Cambiasso, Santiago Solari, Maniche, Pelé, Julio Cruz, David Suazo, Mario Balotelli.

Na nasze szczęście znów nie ma Zlatana :P ale moim zdaniem Mancio słusznie robi. Widząc jak Szweda ostatnio potraktowano w Turynie, nie warto ryzykować jego zdrowia w pucharze. Tym bardziej, że Inter ma spokojnie kim go zastąpić. Niepokoi tylko obecność Cruza :P W porównaniu do I spotkania, w ekipie Juve zabraknie zawieszonego Grygery. W jego miejsce nowy nabytek Stendardo, zobaczymy czy od razu dostanie szansę od 1.minuty ;) Do tego wraca Nedved, może on odważniej pociągnie grę do przodu. W kadrze również Camoranesi. Z pewnością nie jest w stanie rozegrać całego meczu ale Ranieri liczy na powtórkę z meczu ligowego i zapowiedział, że wpuści Camora z ławki. Z kontuzją wciąż zmaga się Buffon i to chyba nasze największe osłabienie. Niby Belardi dał sobie radę z Livorno i rozegrałświetne spotkanie, jednak teraz rywal znacznie groźniejszy i nie popadałbym w hura optymizm jeśli chodzi o Belardiego. Powszechnie wiadomo, że to bramkarz najwyżej przeciętny ale dziś ma chyba życiową szansę, by świat o nim usłyszał :D Jeśli zagra tak jak z Livorno, to będzie dobrze.
Tak to wstępnie wygląda. Trudno typować zestawienie linii obrony ale mam nadzieję, że Ranieri Hasana na prawej nie wystawi :roll: Tu kwestia Stendardo, bo jeśli na prawej zacznie Birindelli, to na środku nikt poważny oprócz Legro i Stendardo grać nie może. Claudio może nie mieć wyjścia i wystawi naszą nową zapchajdziurę w pierwszym składzie mimo, że jest może po 3-4 treningach ze Starą Damą. Zobaczymy. Pomoc: środek w zasadzie jasny, Nocerino-Zanetti, Lewa strona Nedved, a prawa Palladino, lub wariant nieco bardziej asekuracyjny z Hasanem. W II połowie pewnie zobaczymy tam Camora. Ewentualnie mega odważne ustawienie Palla-Nedved,Zanetti-Hasan ale to mniej prawdopodobne, może przy niekorzystnym wyniku ;) W ataku nikt inny jak Alex-Treze. Ogólnie wielkiego pola do popisu nie ma i wszystkie karty odkryte.

Inter chyba dziś dużo bardziej zmotywowany niż przed tygodniem. Składem wyjdą też na pewno silniejszym ale w tym sezonie dwukrotnie nie daliśmy się pokonać Mistrzowi, to i tym razem się nie damy. To tylko Puchar, więc po porażce płakać nie bede. Inter pewnie też nie ale takie mecze są zawsze czymś więcej niż jedynie pucharowym pojedynkiem, bo drużyny ciągle mają sobie coś do udowodnienia i widać, że podchodzą do siebie bardzo poważnie. Najważniejsze, to nie złapać więcej kontuzji, bo w obecnej sytuacji to dla nas katastrofa. Dziś jest okazja, by poważnie dać się we znaki Interowi eliminując ich z CI i trzeba tą okazję wykorzystać :] Tyle najwięcej możemy zrobić :P

Rozmowa motywacyjna przed meczem: (Dla kibiców!) :D Niech wygra lepszy :)

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 30 sty 2008, 21:41

Juventus: 12 Belardi; 2 Birindelli, 33 Legrottaglie, 25 Stendardo, 28 Molinaro; 7 Salihamidzic, 23 Nocerino, 6 C.Zanetti, 11 Nedved; 9 Iaquinta, 10 Del Piero.

Inter: 1 Toldo; 13 Maicon, 2 Cordoba, 24 Rivas, 6 Maxwell; 28 Maniche, 30 Pelé, 5 Stankovic; 11 Jimenez; 9 Cruz, 45 Balotelli.

Jeśli chodzi o Inter to trafiłem tylko z obsadą bramki(trudno było nie trafić) i ataku. Zwłaszcza jeśli chodzi o pomoc to spodziewałem się mocniejszej. Liczyłem na występ Vieiry od pierwszej minuty i oczywiście Cambiasso.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 sty 2008, 22:55

Dobra po pierwsze połowie 2:2...
Naprawdę bardzo fajnie narazie to wygląda, Inter szybko objął prowadzenie po tym jak niemłody już Birindelli nie wytrzymał fizycznie pojedynku z Balotellim, który jakie ma warunki każdy widzi. Puźniej popis Del Piero bramka, pare ładnych odegrań no i ten rajd z połowy boiska :shock: . I było by bardzo dobrze gdyby nie ten przypadkowy karny, gdzie piłka oczywiście trafiła Hasana w rękę, ale ja nie mam wątpliości że to był przypadek, a raczej odróch w sytuacji gdzie piłka planuje urwać ci głowę.
Co do gry to lepiej wygląda narazie JUVE, jest więcej dynamiki, łatwiej podania dochodzą do ataku, który zresztą bardzo aktywny. w obronie poza 1 bramką raczej błędów nie było. Inter natomiast długo dość haotycznie, zdarzają się jakieś proste straty. Z ładnych akcji to Maniche przysunął raz ładnie, ale Belardi dał radę.
Teraz liczę na wejście Camora i to że Ranieri nie zdejmie Del Piero bo to on trzyma rozegranie i tępo gry.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 30 sty 2008, 22:57

co za meczyk :D po 135 minutach zaczyna się od nowa. Któraby drużyna dziś nie przegrała, to nie będzie się wstydzić. Ostry mecz, dużo walki ale fair. To się podoba. Co zrobił Birindelli przy pierwszej bramce, to wie tylko on sam :roll: Secco patrz i mów dalej, że obrona jest mocna. Zostało jeszcze kilka godzin, może kogoś kupi :lol: Pozostali chyba bez zarzutu. Belardi dosyć niepewnie przy kilku prostych interwencjach ale za bramki nie mozna go obwiniać. Ładnie wybronił ten strzał Maniche'a ale czemu jedną ręką?? Hasan :? Pretensji nie mam, bo na reakcje miał tyle co nic, nawet głowe odwrócił żeby nie oberwać. To się w ogóle kwalifikuje na karny?? :P ale wywalił te grabie w góre... :roll: Grande Alex, na niego zawsze można liczyć :] nie tylko bramka ale i rozgrywa bardzo dobre spotkanie. Dużo rajdów, podań. Na plus też Iaquinta, dużo biega ale aż szkoda, że nie ma odrobinę lepszej techniki. Kawał świetnej roboty w środku pola wykonuje Zanetti ale ostatnio nas do tego przyzwyczaił. Od karnego gra się troche uspokoiła i piłkarze jakby zbierali już siły na II połowe. Gra Juve mi się podoba, podwajamy, potrajamy krycie, zmuszamy Inter do błędów już na ich połowie. Oby starczyło sił. Oby obrona nic nie zawaliła. szkoda, że bramki zawsze tracimy po indywidualnych błędach. Na ławce jest jeszcze Camor i Treze, można ten mecz wygrać. Nie wiem czy bede od razu po meczu, pewnie jakoś w nocy albo jutro więc do boju Bianconeri, niech ten wieczór będzie piękny :)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 30 sty 2008, 23:49

Gratulacje. Nie oglądałem spotkania i oglądnę najwcześniej pojutrze (sesja :roll:), ale z Balotelliego będziecie mieli dużo pożytku. Byłoby dobrze, gdyby ktoś napisał jak się spisał nasz nowy nabytek.

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 30 sty 2008, 23:53

Oj ładnie, ładnie... :) podobało mi się :) na stadionie słychac było "Merda Inter" i "chin non salta nerazzuro" a chwile po tym strzelaliśmy bramki :) Balotelli...wisienka na torcie :)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 30 sty 2008, 23:56

Swietny mecz, rzadko ogladam w akcji druzyny seriea ale czasu spedzonego na coppa d'italia dzisiaj nie zaluje. Szybkie akcje, techniczna pilka, piekne bramki no i kickboxing Camoranesiego :lol:

Gratulacje dla Interu i jego kibicow :wink:

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 30 sty 2008, 23:56

gdyby ktoś napisał jak się spisał nasz nowy nabytek.
Poprawnie - myśle że to słowo wystarczy. Poważnych błędów nie popełnił, ale przy pierwszej bramce Balotelliego mógł się trochę lepiej ustawic. :roll:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 30 sty 2008, 23:57

Grande Super Mario :D Adriano ? a kto to :P Chłopak dał dziś popis i w przyszłości powinien ładować po 5 bram Starej Damie.

Mecz bardzo dobry. W sumie walka przez 90 minut, słupki, poprzeczki, piękne parady, karny, świetne gole, czerwień i zwycięstwo Interu. Na pochwałę napewno zasługują : Toldo za uratowanie tyłka w kilku sytuacjach, Rivas nie do przejścia w drugiej części oraz oczywiście Balotelli. To ci najlepsi moim zdaniem, ale naprawdę każdy zasłużył na pochwały. Belardi momentami wyglądał jak parodia bramkarza.

A Camoranesi po raz kolejny dał upust swojej frustracji w meczu z Interem.

Teraz Lazio :]

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 31 sty 2008, 0:03

Druga połowa dużo słabsza...
Znów wszystko zaczęło się od Balotelliego, który zaliczył kapitalny występ. Bramka idzie na konto tak naprawdę całej defensywy bo napastnik na 7 metrze przyjąć piłki, obrócić się i strzelić nie ma prawa, Stendardo stał jak kołek i wystawił nogę dopiero gdy piłka już była prawie w bramce, zreszta w ogóle JUVE zaczął grać niepewnie w obronie często Legro musiał radzić sobie w pojedynkach 1:1, podczas gdy partnerzy zostawali nie wiadomo gdzie. Dalej mnóstwo fauli i mało z gry, JUVE szybko tracił piłki zanim doszły do jedynej osoby która mogła wygrać Starej Damie to spotkanie... Del Piero. Inter w puźniej grał spokojnie i od 70 min było raczej pewne że dowiozą prowadzenie. Praktycznie w tej połowie prócz bramki i niesamowitej interwencji Toldo przy strzale Treze nic się nie wydarzyło co mogło by się podobać.
Po zejściu Nedveda, Palla zarał raptem 1 fajną piłkę po której był ten strzał Treze, a Camor zaliczył tylko czerwoną kartkę po idiotycznym faulu.
Słowem JUVE przegrał ten mecz w defensywie gdzie zmienników dla Chielliniego, Buffona, Andrade czy nawety Grygery nie ma, ale ogólnie z całego dwómeczu jestem zadowolony bo zobaczyliśmy bardzo ciekawe widowisko (tak ciekawego dwómeczu w CI nie pamiętam) duzo goli i stosunkowo wyrówna walka. No i Del Piero pokazał że jest w świetnej formie o jak na "emeryta" :P

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 31 sty 2008, 0:05

Mecz piękny, ale jejstem strasznie zły! Poraz kolejny nie podobała mi się gra Salihamidzic'a, prejście za darmo mówi samo za siebie :roll: obrona kiepściawo. Wyróżnić można Alexa, który walczył do samego końca! Za to potępić (innego słowa nie znajde bo przeklinać nie chce :evil: ) trzeba Camora! Widać, że musi powrócić do rozmów z psychologiem bo innego wyjścia nie ma. Juve zagrało ładnie, ale zbyt łatwo dawali sobie strzelać bramki. Drugi go Balotelli'ego cudo, ale nasi oczywiście pozwolili mu się odwrócić i oddać strzał. Belardi bez zarzutu, nie miałszans przy bramkach i kolejny mecz na plus.

Przegraliśmy na Stadio Olimpico jeden z najważniejszych meczy w sezonie... (Puchar i do tego z Interem ehh). Nie pozostało mi nic jak pogratulować zwycięstwa i udanych zakupów :) licze, że Juve weźmie przykład i też coś z tm zrobi bo Sendardo choć się starał nie będzie raczej podporą naszej (kiepskiej) defensywy.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 31 sty 2008, 0:06

maestro pisze:To się w ogóle kwalifikuje na karny??
Nie, przecież blokowanie strzałów ręką od meczu Inter-Parma nie kwalifikuje się na rzut karny.
Camor brał chyba lekcje „gry” od Nedveda.

Jeśli chodzi o Inter to bardzo słaby mecz Dekiego. Nie wiem dlaczego Mancini tylko go trzymał na boisku, a ściągnął –według mnie lepszych - Manicha i Jimeneza. Cruz kolejna bramka strzelona Juve, ale niepokoi, że ostatnio dość często zaczyna marnować setki. Zazwyczaj mu się to nie zdarzało. Ogólnie nie było najgorzej, ale ostatnimi czasy trochę za dużo tych bramek tracimy. Fakt, że dziś dwie po stałych fragmentach gry, ale jeszcze dwie dobre sytuacje gospodarze mieli, w których Toldo musiał wykazać się.

Po pierwszym meczu ktoś tu pytał jak się czujemy tym, że bramkę strzelił nam najgorszy obrońca w lidze … A jak wy się czujecie z tym, że dwie wam strzelił 17-nastolatek? :P

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14300
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 31 sty 2008, 0:14

maestro pisze:W kadrze również Camoranesi. Z pewnością nie jest w stanie rozegrać całego meczu
prorok czy co ? :think: :smoke:

Mario bedzie gwiazda , olbrzymi talent

Forza Inter !!

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 31 sty 2008, 0:16

Gdyby nie Alex to Stara Dama nie miałaby dzisiaj za wiele do powiedzenia. Mimo, że kibicowałem Interowi ;) to z przyjemnością oglądało się Del Piero. Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem go grającego z takim zaangażowaniem. Cieszy zwycięstwo i awans (i utarcie nosa niektórym juventinim :P ). Martwić może znów niepewna gra momentami w defensywie. Bramka Alexa o ile się nie mylę po rykoszecie, a Iaquinta chyba ze spalonego, chyba bo realizator nie uraczył powtórką z odpowiedniej pozycji.

Bardzo dobry mecz. Dużo walki, ładnych akcji, czyli to z czego słynie Calcio. Brawo dla obu ekip za fenomenalne widowisko.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 31 sty 2008, 0:17

Co do Stanko to kompletnie niewidoczny (zresztą ten sezon kompletnie stracony u niego jak narazie bo albo jest kompletnie niewidoczny, albo był kontuzjowany) Cruz gdyby nie bramka z karego też by tak na dobrą sprawę nic nie pokazał z 2 czy 3 razy wyszedł na czystą pozycję i raz uderzył bardzo słabo, a za drugim razem łatwo dał sobie zabrać piłke Legro, tak okazji praktycznie nie miał.
Natiomiast podobał mi się z gry Interu Rivas (poza Balotellim oczywiście bo to gracz meczu), niby jest dość toporny, ale dzisiaj był skuteczny i zdecydowany i z pary Kolumbijczyków w obronie to on się dla mnie lepiej prezentował bo Cordoba zbyt często faulował.

A co do Balotelliego to fizycznie on wygląda nie na 17 a na 25, bo jeśli chodzi o siłe, koordynacje, zwinność, przyspieszenie to on już jest wpełni rozwinięty i na juniora ni jak nie wygląda

PS: Martin gdyby nie Balotelli Inter nie miałaby dzisiaj za wiele do powiedzenia :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”