dzisiejsze mecze są dzwineGo GO Spurs!
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 16:46
dzisiejsze mecze są dzwineGo GO Spurs!
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 19:00
Hanni
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 02 lut 2008, 19:05
Hanni pisze:Co do ManU-nie gra Ronaldo drużyna nie wygrywa, a wręcz jest bliska porażki... czy to jest prawdziwa drużyna Question
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 19:07
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 19:08
Hanni
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 19:11
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 19:22
Hanni
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 19:28
Nie, gra United nie opiera się na Ronaldo...on jedynie wykańcza akcje stworzone przez zespół, a czasami i sam coś indywidualnie zrobi. Bez dobrej obrony kierowanej przez Rio, bez pomocy, która w zeszłym sezonie rządził Scholes i np. z Portsmouth też, ale w tym sezonie cześciej Anderson, bez świetnej gry z głebi pola Teveza albo Rooneya, Portugalczyk nic sam by nie zrobił.No tak, ale można powiedzieć że gra United opiera się na Ronaldo, po którego podaniach bądź strzałach Diabły zdobywają wiele bramek.
Nie bądź zabawny z Portsmouth też czały zespoł grał kapitalnie i nawet Fergie stwierdził, że dziwi się ze skończyło się na 2-0. Czytając to można odnieśc wrażenie, że United grali piach a Ronaldo przebłyskami wygrał ten mecz, co jest kompletną bzdurą bo cały zespół grał kapitalnie i np. najwyższą notę od Sky 9 dostał Scholes.Aston Villa zgodzę się, ale wtedy cały zespół rozegrał dobre spotkanie, lecz niespełna tydzień temu w meczu z Portsmouth to on po raz kolejny zapewnił 3pkt. To właśnie jego przebłyski w 10 i 13 minucie zdecydowały o końcowym wyniku.
Pomyślałem i nic by się nie stało, jest Nani jest Park, to nie ta sama klasa...ale jeśli byłby Scholes w formie, Rooney w formie to tak jak z AV, brak Ronaldo nie byłby odczuwalny.Pomyślałeś kiedyś co by było gdyby Ronaldo złapał kontuzję?
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 19:39
Chcesz powiedzieć mi że Rooney jest kluczową postacią w United, czy źle zrozumiałem?Kamil232 pisze:Nie, gra United nie opiera się na Ronaldo...on jedynie wykańcza akcje stworzone przez zespół, a czasami i sam coś indywidualnie zrobi. Bez dobrej obrony kierowanej przez Rio, bez pomocy, która w zeszłym sezonie rządził Scholes i np. z Portsmouth też, ale w tym sezonie cześciej Anderson, bez świetnej gry z głebi pola Teveza albo Rooneya, Portugalczyk nic sam by nie zrobił.
Scholes, Rooney, Nani i Park, wszyscy razem w formiePomyślałem i nic by się nie stało, jest Nani jest Park, to nie ta sama klasa...ale jeśli byłby Scholes w formie, Rooney w formie to tak jak z AV, brak Ronaldo nie byłby odczuwalny.
Hanni
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 19:48
Jeśli jest w formie to robi taką rożnice w ataku jak nikt inny. A teraz popatrz sobie na mecze, które w tym roku przegraliśmy i kto w nich nie grał. Podpowiem Ci inaczej ile meczy w tym sezonie w lidze przegraliśmy w których grał Rooney;]Chcesz powiedzieć mi że Rooney jest kluczową postacią w United, czy źle zrozumiałem?
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 19:51
Hanni
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 19:54
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 19:57
Hanni
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lut 2008, 20:05
to guru był, nie ja.Hanni pisze:Fieldy chodziło mi o to, że Ronaldo grał słabo w tym meczu, co podkreślali komentatorzy na każdym kroku.
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 20:08
Hanni
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio