
Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street
Zabierałem sie do tego filmu już od dłuższego czasu i jak w końcu zacząłem oglądać, za nic nie chciałem skończyć. Od początku rzuca się w oczy mroczny klimat, który towarzyszy nam przez cały film. Burton odbiera filmowi trochę kolorów, co jeszcze bardziej przekonuje nas do obejrzanej historii. Jak na musical przystało, jest dużo dobrej, nawet bardzo dobrej muzyki, która świetnie tworzy klimat do każdej sceny, jest idealnie dopasowana do tego co się w filmie dzieje. Scenografia i kostiumy to kolejna rzecz która przekonuje do obejrzenia tego filmu. Jednak największym atutem Sweeney Todda, jest bezapelacyjnie Johnny Depp. Mistrzostwo, kolejna rola w której potwierdza, że aktorem jest wybitnym. On był po prostu stworzony do tej roli, po tym filmie upewniam się tylko, że obok Ala Pacino jest najlepszym aktorem który ciągle gra w filmach. Depp był wybitny, ale rade dali również Alan Rickman i Helena Bonham Carter, chociaż nie przekonują tak jak Johnny
Film zgarnął zaledwie 3 nominacje do Oscara. Nie wiem jak z kostiumami i sceongrafia w innych filmach, ale Depp za rolę Sweeney Todda, Oscara dostać po prostu musi
9/10








