FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 10 lut 2008, 2:37

Krzysztof Jarzyna pisze:Bo zaczelo sie na jednym biegunie (pytanie czy Sevilla da rade wcisnac piatke)
Przesada. Ja jako nadworny pesymista zadawałem głośno (poważnie!) pytanie czy dostaniemy trójkę w plecy. Piątka to przesada.
Krzysztof Jarzyna pisze:Gdyby
Gdyby...

Bez sensu :]
Krzysztof Jarzyna pisze:dlaczego to Ronaldinho bije wolne?
Dodałbym tam jeszcze słówko 'wszystkie'. Kilka razy liczyłem na to, że do piłki podejdzie Marquez, ale na nic się to zdało. Założenie było chyba takie, że rzut wolny to najlepsza szansa dla Dinho na jakieś 'odrodzenie' czy coś w ten deseń. W kilku sytuacjach naturalnie to właśnie Dinho powinien podchodzić do piłki, ale monopol na wykonywanie rzutów wolnych to zły pomysł.

Zapomniałem wcześniej wylać tutaj swoich żali odnośnie decyzji Ryja tak więc robię to teraz.

Dziękuję Ci Ryju za konsekwentne ograniczanie umiejętności Messiego wystawiając go na środku ataku.

Dziękuję Ci Ryju za konsekwentne wystawianie najlepszego napastnika (Henry) na lewym skrzydle.

Powodzenia w poszukiwaniu zatrudnienia po sezonie Ryju.

[EDIT]
Pragnę jednak zakończyć optymistycznie a więc przypominam, że byliśmy dzisiaj cholernie osłabieni (poza absencjami należy wziąć pod uwagę piłkarzy, którzy zagrali mocno zmęczeni), ale lada moment wróci kilku piłkarzy tak więc powinno być coraz lepiej. Dzisiaj mogło być gorzej.
Ostatnio zmieniony 10 lut 2008, 2:42 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”