Kanonierzy pod DOSem śmigają .. i to całkiem nieźle
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 lut 2008, 21:20
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 lut 2008, 21:23
gilardino11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 12 lut 2008, 21:36
Wilmore pisze:Wygląda na to, że jutro Gourcuff wyjdzie w pierwszym składzie
Pewniejsze chyba byłoby ustawienie z Favallim na lewym boku obrony i coś mi się wydaje, że tak zagramy. Zresztą bez względu na to jakim wyjdziemy składem musimy zdobyć 3 punkty. Innego scenariusza nikt z nas nie przewiduje.Chlopaczek pisze:Oddo po prawej Serginho po lewej stronie obrony
Wilmore pisze:Oddo jest uważany za wychowanka Milanu, gdyż w był w Milanie przez 7 lat jako junior, niezależnie od tego, gdzie grał - ponieważ był wypożyczany w barwach Milanu do klubów, gdzie grał w rozgrywkach mistrzowskich, to zaliczył te występy.
Mates

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 12 lut 2008, 22:47
Co do Ambrosiniego i Oddo (tak nie może on być zgłoszony do LM jak nie wierzysz to sprawdź, przytaczany już tu felieton ładnie to wyjaśnia) także się pomyliłeś. Ale to mi zarzucasz niekompetencje? Wygląda mi to na prawo Kalego- kali ukraść krowę dobrze, ale kalemu ukraść krowę to już źle. W tym przypadku Wilmore się pomylić dobrze, kto inny się pomylić źle.Wilmore pisze: Tak, co do Fioriego.
Zasmucam cię? Trudno, jakoś to przeżyję. Tak mówisz że jest w kadrze na LM niepotrzebny i się mylisz bo ODDO i AMBROSINI nie mogą być zgłoszeniu więc zostało zgłoszenie młodzików z Primavery. Tak jest w myśl przepisów a nie twoje widzimisie. Chyba że wolisz nieogranych młodzików w kadrze niż Brocchiego który jednak swoje doświadczenia ma?Wilmore pisze:
Zasmucasz mnie.
Ale cóż, tacy ludzie właśnie szli za Leninem - tacy, którzy nie doczytali niektórych rzeczy do końca.
Ja mówię o tym, że Brocchi jest w kadrze na LM niepotrzebny - Ty mi wmawiasz, że napisałem, iż jest niepotrzebny w ogóle, a to nieprawda, bo w szerokiej kadrze w ramach rezerwy się przyda.
Owszem udowodniłeś że kierujesz się swoimi wyobrażeniami o piłkarzu a nie faktami i że wiesz wszystko lepiej niż trener który ma z danym piłkarzem na co dzień do czynienia. Ja wolę fakty niż czyjeś wyobrażenia.Wilmore pisze: Natomiast w paru przypadkach wcześniej udowodniłem, że nie zawsze kieruje się formą piłkarza i jego wartością rzeczywistą.
I kolejna wycieczka osobista na temat mojej edukacji. Masz jakiś kompleks z tym związany czy co? Ja na swoją edukację nie narzekam, jak obronię licencjat podeślę ci ksero. Będziesz mógł sobie je podrzeć, spalić czy co tam z nim chcesz zrobić.Wilmore pisze:Nadal nie rozumiesz, ale nie będę Cię uczył, jak się czyta ze zrozumieniem, powinieneś to niedługo w gimnazjum zacząć.
Wimore pisze: Musiał. Nie miał napastników, potrzebował napastników. Ciężkie? Rozumiem, ale spróbuj przyswoić.
Wiem, że na trenerce znasz się tak, jak ja na podstawach komunizmu, ale na litość - ja Ci nie chcę na gruncie drugiego tematu nic tłumaczyć, więc nie próbuj rozmawiać ze mną o czymś, o czym pojęcie masz marne.
Skoro nie wiem to oświeć mnie Mistrzu, chce być twoim padawanem. Naucz mnie wszelkich swych mądrości i pozwól osiągnąć kolejny poziom wtajemniczenia. Żenada....Wimore pisze:Jak nie wiesz, w jaki sposób buduje się drużynę i przestawia piłkarzy na nowy system, to się z łaski swojej nie odzywaj
Jeśli swoją wiedzę mam opierać na FM to wybacz ale podziękuję, wolę własne obserwacje realnej gry. Ale jeśli ty z tamtą czerpiesz wiedzę to tylko pogratulować. A co samego FM to czy gra w której można zdobyć LM w drugim sezonem izraelskim Bejtarem Jerozolima jest jakimkolwiek wyznacznikiem? Dla mnie nie.Wilmore pisze:Pograj choćby w FM, to zobaczysz namiastkę tego, co się dzieje z zespołem, któremu stale się zmienia ustawienia taktyczne
Kolejny popis konstruktywnej dyskusji- "nie gadam z tobą bo jesteś głupi, dlaczego? bo jesteś głupi". Uwierz ja także mam lepsze rzeczy do roboty niż dyskutowanie z osobą która jest święcie przeświadczona o własnej nieomylności i nawet gdy się myli uparcie tkwi przy swoim (dla mnie taki właśnie twój obraz wyłania się z umieszczonych tu przez ciebie postów).Wilmore pisze: Wytłumaczyłem Ci tylko parę rzeczy podstawowych, na dyskusję merytoryczną na temat przydatności obu piłkarzy nie mam teraz ani czasu, ani chęci - cytując samego siebie z rozmowy z kimś innym, kto miał problemy ze zrozumieniem - wolę ułożyć pasjansa, bardziej się rozwinę.
McSuchy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 lut 2008, 1:44
to tylko regulamin... rownie dobrze mozna powiedziedziez ze Olisadebe jest 100% Polakiem.Ewa_ pisze:Sprawa wychowanków doskonale opisana jest w felietonie napisanym przez TomkaW na www.acmilan.pl. W szczególności drugi akapit. Oto link: http://www.acmilan.pl/prasa/felietony/t ... uranci.php
pozdrawiam
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 13 lut 2008, 9:09
Ewa_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 lut 2008, 11:16
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 13 lut 2008, 12:08
Ewa_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 lut 2008, 21:05
GourcuffMILAN: Kalac; Oddo, Bonera, Kaladze, Favalli; Gattuso, Pirlo, Ambrosini; Gourcuff; Paloschi, Gilardino.
LIVORNO: Amelia; Grandoni, Knezevic, Galante; A.Filippini, Pulzetti, De Vezze, Vidigal, Pasquale; Tavano, Tristan.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 13 lut 2008, 21:08
Nebula RN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 lut 2008, 22:21
Do przerwy Yoann bez rewelacji, ale podoba mi się strasznie jego gra bez piłki. Wykorzystuje błędy napastników i wchodzi w dziurę, która powstaje w trakcie ofensywy. Poza tym nic specjalnego nie pokazał (jeden strzał nad poprzeczką, parę niecelnych zagrań), więc raczej się nie przebije do składu - żeby przełamać niechęć Ancelottiego musiałby co najmniej hat-tricka strzelić.Nebula RN pisze: Yoan mógłby dziś zagrać fajne zawody i dać Carlo do myślenia.
Jeśli oni strzelą bramkę, to podzieli się ją przez pół - bo obaj biegają w tym samym kierunku, wchodzą w to samo miejsce na boisku, nakładają się na siebie. Inzaghi jednak starał się nie włazić w drogę Paloschiemu, a teraz Gila i młody często skaczą do tej samej piłki, zamiast czekać na odegranie drugiego.Nebula RN pisze: Liczę na bramki Gilardino i Paloschiego.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 lut 2008, 22:47
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 lut 2008, 23:00
Łukasz_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 lut 2008, 23:03
Nie tak od razu po upadku.Mógł płakać bo złapał doła.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 13 lut 2008, 23:24
Nebula RN
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio