Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 727

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 14 lut 2008, 20:10

Widzę cisza w temacie, więc może trochę go odświeżę.

Otóż wczoraj 13 lutego nasz środkowy obrońca Christoph "Metzelder przeszedł operację powięzi podeszwy lewej stopy. Trwający pół godziny zabieg udał się i nasz niemiecki zawodnik dołączy do zespołu w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Dzisiaj odbyła się sesja treningowa, w której uczestniczyli już Ruud van Nistelrooy i Gabriel Heinze. Na urazy nadal narzekają Sergio Ramos i Miguel Torres, którzy skoncentrowali się na rekonwalescencji. Pepe ćwiczył oddzielnie na siłowni razem z Saviolą. Złą informacją jest brak Casillasa, który zmaga się z bólem w małym palcu lewej ręki. Nasz portero również nie brał udziału w poniedziałkowym treningu. Dodam, że Iker w Primera División wystąpił w 63 meczach z rzędu!

Teraz bardzo dobra i radosna informacja. Otóż nasz kapitan Raúl oraz wspomniany wyżej Casillas podpisali kontrakty, zobowiązujące ich do gry w Realu do końca kariery! El siete wystąpi w białej koszulce do końca sezonu 2010/11 a Iker aż do sezonu 2016/17!

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 14 lut 2008, 20:21

AdamMadridista pisze:El siete wystąpi w białej koszulce do końca sezonu 2010/11
No to będzie prawdziwą legendą chociaż im będzie starszy tym wolniejszy, nie ta motoryka itd i wątpie aby za dwa sezony grał jakąś oszałamiającą ilość meczy w sezonie :wink: Każdego prędzej czy później to dorwie w odpowiednim wieku, czy to przeciętny zawodnik czy legenda klubu.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 14 lut 2008, 21:32

Bardzo dobry ruch Calderona, zarowno pod wzgledem sportowym, jak i propagandowym. Zrobil cos, na co czekali kibice. Teraz panowie moga skoncentrowac sie tylko na grze :wink:
Cieszy rowniez powrot do treningow Gabriela i Ruuda. Roma sie zbliza, wiec trzeba ladowac bron :wink:
Co do urazu Ikera, to osobiscie uwazam, ze powinien odpoczac w meczu z Betisem. Niech porzadnie zaleczy te wybite palce. Jurek na pewno z powodzeniem go zastapi, a Hiszpan bedzie w pelni gotowy na LM.

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 15 lut 2008, 16:48

Pełna kadra na Betis

Obrazek

Niestety nie ma na liście Sneijdera, który podczas treningu złamał żebra w lewej części klatki piersiowej.
Nasz trenerio zastanawiał się czy wystawić podstawowej "11" Heinze'go, który jednak nie znalazł się nawet na liście powołanych.
Pepe, Saviola, Metzelder i Robinho w dalszym ciągu przechodzą rehabilitację.
Natomiast dobrą wiadomością jest to, że do składu wraca RvN.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2008, 15:36

Prawdopodobnie zagramy takim samym skladem jak tydzien temu (z Drenthe w miejsce Robinho). Ruud ma zaczac mecz na lawce i w razie potrzeby wejsc na boisko. Schuster oszczedza go na wtorkowy mecz z Roma.

Historia ostatnich spotkan z Betisem:
2007-08 R. Madrid Betis 2-0
2006-07 R. Madrid Betis 0-0
2006-07 Betis R. Madrid 0-1
2005-06 R. Madrid Betis 0-0
2005-06 Betis R. Madrid 0-2
Wyjazdy do Sevilli ostatnio nam wychodzily, wiec inny wynik niz 3 pkt bedzie niemila niespodzianka.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 lut 2008, 16:02

wtf?! Sneijder wypadł na kilka tygodni, bo złamał żebro. Tej nocy mi się śniło, że złamał sobie któregoś palca u nogi i wypadł z gry do końca sezonu. Wbijam dzisiaj na pilkapeel, a tu news o kontuzjowanym Sneijderze... :zgon:

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 16 lut 2008, 17:10

guru pisze:wtf?! Sneijder wypadł na kilka tygodni, bo złamał żebro. Tej nocy mi się śniło, że złamał sobie któregoś palca u nogi i wypadł z gry do końca sezonu. Wbijam dzisiaj na pilkapeel, a tu news o kontuzjowanym Sneijderze... :zgon:
To masz pół prorocze sny. Tylko, że Wesley wypadł na miesiąc, może trochę więcej.
Makis pisze:Prawdopodobnie zagramy takim samym skladem jak tydzien temu (z Drenthe w miejsce Robinho). Ruud ma zaczac mecz na lawce i w razie potrzeby wejsc na boisko. Schuster oszczedza go na wtorkowy mecz z Roma.
Dobry ruch ze strony Bernardo. Trzeba oszczędzić RvN'a, po to aby nastrzelał trochę w Rzymie ;) .

Prawdopodobnie "11" ma wyglądać tak

Iker; od prawej Michel S.---S.Ramos---Canna---Marcelo Gago Drenthe---Guti---Baptista---Robben Raúl
Ostatnio zmieniony 16 lut 2008, 22:19 przez AdamMadridista, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 16 lut 2008, 21:49

:oops: Co my robimy!?

2 akcje rywali, 2 bramki. Staneliśmy kompletnie. Pierwsze pół godziny zapowiadało kolejne gole dla nas,a potem... Obrona przy obywdwu bramkach ['].

Samo rozpierdalanie na SB nie wystarczy Panowie na mistrzostwo :]

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2008, 21:52

:evil: Betis przeprowadza dwie akcje w pierwszej polowie i strzela dwie bramki. Obie ida na konto Salgado, ktory pozwala na dosrodkowanie i Marcelo, ktory chyba nie wie co to krycie przy wrzutce w pole karne :roll: Szkoda, bo po szybko strzelonej bramce przez Drenthe wydawalo sie ze kontrolujemy spotkanie. Wejscie Ruuda jest chyba niezbedne.
Przy tak grajacyn dzisiaj Betisie mozemy strzelic jeszcze dwie bramki i wygrac to spotkanie. Zobaczymy czy nasi dadza rade.

P.S. Jak dla mnie Marcelo jest do zmiany.

Awatar użytkownika
morświn
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 334
Rejestracja: 21 wrz 2004, 17:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 16 lut 2008, 21:54

chyba nie tak mialo byc, szybko strzelony gol, potem moglismy strzelic 2 i by bylo po meczu praktycznie, a tu betis strzlil gola potem 2 i na przerwe schodzimy przegrywajac 2-1, salgado i marcelo zawalili przy obydwu bramkach. Guti mnie zdenerwowal bo to po jedgo stratach padaly gole, zamiast sie wrocic to rozmawia z sędzia. Reszta druzyny przecietnie, niektorzy slabo. Musimy cos zmienic w 2 polowie bo bedzie cieezko a betis ciagle atakuje.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2008, 21:58

Guti na razie nie istnieje. Widac po ostatnim kapitalnym meczu postanowil ten sobie odpuscic. Mimo wszystko to jest jeszcze do wygrania.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 16 lut 2008, 22:10

Makis pisze:Guti na razie nie istnieje. Widac po ostatnim kapitalnym meczu postanowil ten sobie odpuscic. Mimo wszystko to jest jeszcze do wygrania.
Zauważ, że Gutiego znakomicie wyłączyli z gry piłkarze Betisu. Ledwo dostanie piłkę, już jest faulowany.

A pajace z Sevilli już zaczynają grac na czas :roll: Jest Ruud :d

Awatar użytkownika
morświn
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 334
Rejestracja: 21 wrz 2004, 17:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 16 lut 2008, 22:55

i koniec , beznadziejny mecz w naszym wykonaniu, 2 polowa gorsza od 1, nie liczac slupka ruuda nie bylo zadnej okazji. betis umiejetnie sie bronil noi wygral. Zaden z naszych nie potrafill pociagnac gry, widac brak robinho i snaijdera. Szkoda 2 bramek stracownych w tak glupi sposob w tak szybkim czasie. Mecz byl do wygrania spokojnie jesli poszlibysmy za ciosem i strzelili 2 bramke(Robben jak mogles tego nie strzelic sam na sam). Teraz czekamy na mecz Barcy, beda chcieli wygrac bo wiedza ze moga odrobic pkt i mysle ze tak sie stanie obiektywnie patrzac

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2008, 23:03

Vianuch pisze:Zauważ, że Gutiego znakomicie wyłączyli z gry piłkarze Betisu. Ledwo dostanie piłkę, już jest faulowany.
Mimo wszystko mozna wymagac od niego wiecej. Jakos niespecjalnie sie nie staral aby utrudnic im zadanie.

Przegralismy to spotkanie na wlasne zyczenie. Po strzelonej bramce widocznie nasi stwierdzili ze maja juz kolejne 3 pkt na koncie. Betis bezlitosnie wykorzystal bledy naszej defensywy, a potem umiejetnie sie bronil. Kolejny raz zostajemy bezlitosnie sprowadzeni na ziemie. I dobrze. Moze gdy przewaga w lidze bedzie nizsza, pilkarze beda pamietac ze nie sa jeszcze mistrzami i na stajaco meczow z teoretycznie slabszymi druzynami sie nie wygrywa. Nie ma co robic tragedii, we wtorek czeka juz Roma i na tym powinni sie teraz skupic.

P.S. Salgado - dziecko we mgle :roll:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 lut 2008, 23:41

Nic sie nie stalo. Przegralismy bo nie pokazalismy charakteru, ktory byl nasza sila w poprzednim sezonie i w tym w sumie tez, choc nie az do tego stopnia. Szybko strzelona bramka i dalsza dobra gra - na tym trzeba sie skupic, to wyciagnac z tego meczu. Reszta to kwestia niestety psychiki i jaj, a nie umiejetnosci. Obroncy poszli na joge, Maria Guti miala okres - moze tak to bywa po pelnym namietnosci dniu, a reszcie obroncy Betisu jadra zwiazali i mielismy
Makis pisze:dziecko we mgle
w liczbie mnogiej. Nie wazne czy ktos zagral lepiej czy gorzej. Wazne, ze Real jako ekipa wykazal sie brakiem pomyslu kiedy przestalo isc dobrze. Nad tym trzeba popracowac i to powaznie, ale na szczescie prawdziwy obraz tej ekipy mielismy do stracenia bramki dlatego nie ma najmniejszych podstaw do niepokoju.

Szkoda, iz spotkal nas maly paradoks i zwyciestwo 7:0 z Valladolid (gdzie w sumie gralismy dobrze, ale zeby kosmicznie to bym jednak nie powiedzial) - zasluga skutecznosci i tyle - nam bardziej zaszkodzilo niz pomoglo. Tym bardziej zle wyszlismy na tym golu Drenthe w pierwszych minutach. Zlapalismy wiatr w zagle - OK, mielismy przewage - fajnie. Niestety to w polaczeniu z wydarzeniami sprzed tygodnia utwierdzilo chlopcow w przekonaniu, ze naprawde sa wielcy. Szczegolnie odbilo sie to na postawie defensywy. I faktycznie chlopcy tak czy inaczej sa wielcy. Niech oni to czuja i niech na tym jada, ale niech pod zadnym pozorem sie nie zachlystuja.

W mediach mogli gadac co chca. Dzis mieli kontrole nad meczem i stracili ja tylko przez swoje zlekcewazenie sprawy. Niech gadaja co chca. Mam to w dupie, jesli nie bedzie psulo atmosfery. Maja dobrze sie zachowywac na boisku, a nie tylko wiedziec w teorii jak maja sie zachowywac. To tak jak wyslac pilota oblatanego tylko na symulatorach na prawdziwa misje bojowa. Bedzie ciekawie.

Kolejny zimny prysznic da do myslenia i jednego mozemy dzieki temu byc pewni. Z Roma nie bedzie nadmiernej pewnosci siebie i nie bedzie jej w zadnym innym meczu nawet po zwyciestwie trzy dni wczesniej 20:0 i prowadzeniu 3:0 po pieciu minutach kolejnego starcia, a to buduje moj optymizm.

Bedziemy grac tak jak dzis do straty bramki, albo i lepiej. Co nas kuzwa nie zabije to nas wzmocni. Nie wierze, ze dzis padlismy na ryj.

Hala Madrid!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”