W sumie można się zastanowić co by było większym ryzykiem, wystawienie nieogranego Rivasa czy postawienie na mocno niepewnego Burdisso. Zagramy jeszcze pare spotkań w lidze przed rewanżem i można wypróbować obie opcje + Chivu.
Wracając jednak do wtorkowego spotkania. Zarówno zawodnicy jak i sztab szkoleniowy nie kładą jeszcze na siebie krzyżyka (ciężeko żeby to robili), ale ja [k****] wierze, że przy zajebistej mobilizacji + przy dopingu San Siro jesteśmy w stanie sprawić jedną z najmilszych niespodzianek ostatnich lat w naszych szeregach. Tak więc koncentracja głównie na Anglikach i muszą zostać pożarci !
FORZA INTER!
2WP //maestro


