Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 202

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 lut 2008, 21:48

"Kowalewski daleko wybija na Robaka. Robak tam zdołał wsadzić głowę..." :lol2:

Zboczeńcy.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 23 lut 2008, 20:04

Kontuzja Eduardo. Dla ludzi o silnych nerwach!

Jak dla mnie za coś takiego powinno się iść do więzienia. Mówię jak najbardziej poważnie.

Nie wiedziałem do jakiego tematu to wrzucić.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 lut 2008, 20:07

Niezły skurwiel z tego Taylora. Mam nadzieję, że ktoś go połamie i resztę życia spędzi na wózku inwalidzkim. A jak nie to do lasu niech sobie dół kopie.

Nienawidzę takich debili. Trzeba z tym walczyć i to bezlitośnie.

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 23 lut 2008, 22:59

kurde szkoda mi go.....mimo iż to gracz bezpośredniego rywala to takie rzeczy nie moga mieć miejsca w tak pięknym sporcie jak football

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 28 lut 2008, 12:33

http://wiadomosci.onet.pl/1700909,11,item.html

Kolejna osoba żyjąca motoryzacją może zginąć w swoim samochodzie :cry: Pewnie ostro depnął na gaz i mimo że zapewne przez niego zginął pasażer to życzę mu powrotu do zdrowia. A najzabawniejsi są (dla mnie, dla was może nie) ci obrońcy praw którzy teraz mają satysfakcję i życzą mu źle. Tak pędzić w mieście jak pewnie miało to miejsce i to po takich drogach to totalna głupota i jak przeżyje będzie miał kolegę na sumieniu ale żeby mu jeszcze źle życzyć :roll: Nic tylko zazdrość jak dla mnie bo większość z nich sama by tak się popisywała.
A jeszcze wczoraj o 18 skończył w radiu z ojcem swoja audycję...

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 28 lut 2008, 12:44

Ja też mu życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Kurcze, tylko żeby nie zapinać pasów jadąc z taką prędkością (podejrzewam że ze dwie paczki mógł mieć spokojnie, co zresztą mówią świadkowie)? :?

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 28 lut 2008, 14:13

A Taylor jedynie 3 mecze zawieszenia :roll: Liczyłem na coś więcej

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 lut 2008, 14:17

brylancik pisze:Ja też mu życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Kurcze, tylko żeby nie zapinać pasów jadąc z taką prędkością (podejrzewam że ze dwie paczki mógł mieć spokojnie, co zresztą mówią świadkowie)? :?
Zapiete pasy przy takiej predkosci nie wiele by im pomogly.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 28 lut 2008, 15:53

Patrząc na zdjęcia to cud że jest w jednym kawałku nie mówiąc o tym że przeżył. Jakiś taksówkarz dzwonił do radia i mówił że jak tamtędy jedzie to czasem pasażerowie mu podskakują choć zapewne on też nie jeździ przepisowo 50 km/h - nikt po takiej drodze nie jeździ, no chyba że ma 'L' na dachu lub jedzie na rowerze. Nie wiem ile w tym prawdy ale ponoć Zientarski zasuwał ok 200 km/h i to nie było jego ferrari. Czyli chciał sobie sprawdzić takie autko. Ech głupota totalna tak posuwać ale z pewnością będzie się to ciągnęło za nim przez całe życie (bo pewnie przeżyje).
lisek_chz pisze:A Taylor jedynie 3 mecze zawieszenia Rolling Eyes Liczyłem na coś więcej
Burdisso to też nie baranek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lut 2008, 22:49

John Turturro obchodzi dziś 51 urodziny.

Chyba z tej okazji sobie coś obejrze :lol:

Barton Fink ? :think:

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 28 lut 2008, 23:06

proponuje transformers :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 lut 2008, 0:42

Co do Zientarskiego to jakieś 2/3 temu w antyradiu opisywał wrażenia z jazdy nową furką kumpla....
....czyli tym właśnie Ferrari :roll: i jak zobaczyłem nagłówek byłem przekonany (takie dziwne przeświadczenie na pograniczu pewności) że to o nim właśnie będzie bo tak podjaranego Zientarskiego jakąś maszyną dawno już nie słyszałem.
Szkoda mi go strasznie bo bardzo go lubie.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 29 lut 2008, 0:58

To jednak ponoć było jego ferrari czyli pewnie sobie kupił. On chyba wypadł z auta (czyli jak nie miał zapiętych pasów to uratowało mu to życie) a pasażer spłonął w samochodzie :( Jeszcze jakiś przechodzień udzielił mu pierwszej pomocy i pewnie dzięki temu przeżył bo jak go znaleźli to ponoć nie oddychał.
A ten drugi dziennikarz tez miał fioła na punkcie samochodów. Pojebane - giniesz w czymś co kochasz (kolejna ofiara, kolejny dobry kierowca) :roll:
Kiepska droga swoją drogą ale jakiś dziennikarz mówił że kilka godzin wcześniej widział popierdzielające po mieście to samo ferrari a na tej prostej wg innych mógł grzać te 200 km/h :angry2:
(L)oczkerson pisze:jakieś 2/3 temu
2/3 czego?

Czyli korzystajmy z życia póki je mamy... idę pograć w fm :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 lut 2008, 1:09

Na antenie te 2/3 temu (dni :P ) Zientarski mówił że kumpel kupił sobie "Ferrari, używane ALE FARRARI" więc mi się wydawało że właścicielem był ten facet, który spłonął w samochodzie choć kto go tam wie, Maciek ma chyba z 4 samochody Dodga Chargera i jakieś 3 inne którymi się na antenie nie chwalił.
Co do pasów to nawet jak miał zapięte to przy takiej prędkości mogło to nie mieć większego znaczenia, bo przeciązenia są tak ogromne że wszystko mogło się tam z tymi pasami i całym samochodem stać.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 29 lut 2008, 1:28

Teraz i tak jak zwykle jest dużo wersji a niektóre właśnie sprzeczne ze sobą.

Co do pasów to ojciec kiedyś mi opowiadał że żona jego kolegi podwiozła męża do pracy i jak ujechała ze 200 m dojeżdżając do większej drogi nie zauważyła ciężarówki z lewej strony (ona skręcała w prawo) i wyjechała. A ciężarówka walnęła w nią. Ale nie miała zapiętych pasów więc siła uderzenia spowodowała że przeskoczyła na miejsce pasażera i prawdopodobnie dzięki temu przeżyła a na pewno odniosła jedynie jakieś małe obrażenia :glass:
Ja tam sądzę że jak jest nam pisane żyć to jako jedyni wyjdziemy z katastrofy samolotu a innym razem możemy zginąć 'w lesie od cegły'.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”