Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 148

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lut 2008, 16:43

Kamil232 pisze:Nie grał z Villa na wyjeździe i graliśmy świetnie.
1 mecz, chyba mnie przekonałeś :roll:
Kamil232 pisze:Bez Rio czy też z Rio w słabej formie nasza obronna nie jest monolitem i to on jest kluczowym graczem w ofensywie.
Rio jest kluczowym w ofensywie ? Ronaldo może w defensywie co ? :lol:
Kamil232 pisze:to nie miałby u was kto strzelać? znalazłby się ktoś inny oto się nie bój.
O to akurat się nie boję, ale ja nie mówiłem o Arsenalu, tylko o Manchesterze. IMO jakby wypadł Ronaldo, to nie ma u was kto strzelać.
I nie chodzi mi o 1, czy 2 bramki, tylko o regularne strzelanie.
Ilu napastników mieliście w ostatnim meczu na ławce ? Jak musieliscie gonić wynik z City ? Żadnego.
Za dużo zależy od Ronaldo. Zagrał słabo i dostaliście po tyłku. Jak gra dobrze - wygrywacie.

Rooney zagrał ze Spurs i co ? chyba nawet ty na niego narzekałeś.
Ronaldo jest waszym motorem napędowym, waszym najważniejszym graczem, zresztą pisaliscie o tym przez cały sezon. A ty tu chcesz udowodnić, ze Rooney jest najważniejszym ogniwem ?


Przedstawiłeś suche fakty ? Ja tez przedstawie.

Ronaldo - 19 goli + 2 asysty
Rooney - 6 goli + 7 asyst

chciałeś suche fakty ? to masz .. i przeczytaj sobie teraz to swoje zdanie:
Kamil232 pisze:Wazza jest najważniejszym ogniwem Manchesteru United.
Kamil232 pisze:człowieku
Kamil232 pisze:człowieku
Kamil232 pisze:człowieku
:badziewie:

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 12 lut 2008, 23:21

Napastnik Udinese - Fabio Quagiarella, wyjawił, że Manchester United jest ciągle zainteresowany sprowadzeniem go na Old Trafford.

Reprezentant Włoch znajdował się na celowniku Czerwonych Diabłów już zeszłego lata, lecz do transferu ostatecznie nie doszło. Media spekulują jednak, że Quagliarella do Teatru Marzeń może trafić podczas następnych wakacji.

- Uwielbiam włoskie potęgi, podoba mi się również liga hiszpańska. Jednak gdy usłyszałem, że zainteresowany mną jest sam Manchester United poczułem się zaszczycony - wyjawił Włoch w wywiadzie dla Gazzetta dello Sport.

- Czuję się jednak obecnie w Udinese bardzo dobrze, to naprawdę świetne miejsce. Nie spieszy mi się do transferu. Mój kontrakt obowiązuje jeszcze przez 5 lat, zobaczymy co stanie się w czerwcu.

25-letni napastnik wyjawił również, że jest wielkim fanem talentu Wayne'a Rooneya.

- Grę Rooneya widziałem wprawdzie tylko w telewizji, lecz wywarł na mnie ogromne wrażenie - powiedział o napastniku Manchesteru United Quagliarella, kończąc zarazem wywiad.
no dosyć(jak dla mnie)dobra propozycja wzmocnienia składu Man Utd.Taki napastnik by nam się przydał

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 12 lut 2008, 23:27

Kubańczyk pisze:
Napastnik Udinese - Fabio Quagiarella, wyjawił, że Manchester United jest ciągle zainteresowany sprowadzeniem go na Old Trafford.

Reprezentant Włoch znajdował się na celowniku Czerwonych Diabłów już zeszłego lata, lecz do transferu ostatecznie nie doszło. Media spekulują jednak, że Quagliarella do Teatru Marzeń może trafić podczas następnych wakacji.

- Uwielbiam włoskie potęgi, podoba mi się również liga hiszpańska. Jednak gdy usłyszałem, że zainteresowany mną jest sam Manchester United poczułem się zaszczycony - wyjawił Włoch w wywiadzie dla Gazzetta dello Sport.

- Czuję się jednak obecnie w Udinese bardzo dobrze, to naprawdę świetne miejsce. Nie spieszy mi się do transferu. Mój kontrakt obowiązuje jeszcze przez 5 lat, zobaczymy co stanie się w czerwcu.

25-letni napastnik wyjawił również, że jest wielkim fanem talentu Wayne'a Rooneya.

- Grę Rooneya widziałem wprawdzie tylko w telewizji, lecz wywarł na mnie ogromne wrażenie - powiedział o napastniku Manchesteru United Quagliarella, kończąc zarazem wywiad.
no dosyć(jak dla mnie)dobra propozycja wzmocnienia składu Man Utd.Taki napastnik by nam się przydał
Tylko że on raczej nie jest typem napastnika, którego potrzebujecie, czyli wysoki, dobrze grający głową odgrywający

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 12 lut 2008, 23:33

maciek_88 pisze:
Kubańczyk pisze:
Napastnik Udinese - Fabio Quagiarella, wyjawił, że Manchester United jest ciągle zainteresowany sprowadzeniem go na Old Trafford.

Reprezentant Włoch znajdował się na celowniku Czerwonych Diabłów już zeszłego lata, lecz do transferu ostatecznie nie doszło. Media spekulują jednak, że Quagliarella do Teatru Marzeń może trafić podczas następnych wakacji.

- Uwielbiam włoskie potęgi, podoba mi się również liga hiszpańska. Jednak gdy usłyszałem, że zainteresowany mną jest sam Manchester United poczułem się zaszczycony - wyjawił Włoch w wywiadzie dla Gazzetta dello Sport.

- Czuję się jednak obecnie w Udinese bardzo dobrze, to naprawdę świetne miejsce. Nie spieszy mi się do transferu. Mój kontrakt obowiązuje jeszcze przez 5 lat, zobaczymy co stanie się w czerwcu.

25-letni napastnik wyjawił również, że jest wielkim fanem talentu Wayne'a Rooneya.

- Grę Rooneya widziałem wprawdzie tylko w telewizji, lecz wywarł na mnie ogromne wrażenie - powiedział o napastniku Manchesteru United Quagliarella, kończąc zarazem wywiad.
no dosyć(jak dla mnie)dobra propozycja wzmocnienia składu Man Utd.Taki napastnik by nam się przydał
Tylko że on raczej nie jest typem napastnika, którego potrzebujecie, czyli wysoki, dobrze grający głową odgrywający
tylko że Rooney i Saha,Tevez tez takimi nie są,chyba tylko wypożyczony Manucza

lupek7
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 06 lip 2007, 19:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pińczów / Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lupek7 » 13 lut 2008, 13:13

Ronaldo posiada największe umiejętności w drużynie Manchesteru, strzela bramki itd, jednak Rooney daje United to co przez lata dawał Keano tzn wole walki. W meczu z City brakowało United jaj z Rooneyem wyglądało by to zupełnie inaczej i jestem przekonany, że wygralibyśmy ten mecz. nie miał kto pociągnąc tego wózka. Powalczyć o piłkę. Dlatego obaj macie racje Ronaldo i Rooney są najważniejszymi zawodnikami United i brak któregokolwiek z nich osłabia United, gdyż razem stanowią wybuchową mieszankę i są idealnym uzupełnieniem składu United, Przy grze Rooneya mimo iż jest napastnikiem, najważniejsza jest charyzma i wola walki, ostatnio pieprzył sytuacje podbramkowe, ale jego wkład w rozgrywanie piłki był nieoceniony. Fakt w meczu z Tottenhamem nie zagrał najlepiej, ale po jednym meczu nie można oceniać zawodnika, bo w całym sezonie gra wspaniale.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 13 lut 2008, 14:02

Rio jest kluczowym w ofensywie ? Ronaldo może w defensywie co ?
Pomyliło mi się, chodziło mi o defensywe jeśli chodzi o Rio...cieżko było się domyślic.
O to akurat się nie boję, ale ja nie mówiłem o Arsenalu, tylko o Manchesterze. IMO jakby wypadł Ronaldo, to nie ma u was kto strzelać.
I nie chodzi mi o 1, czy 2 bramki, tylko o regularne strzelanie.
Ilu napastników mieliście w ostatnim meczu na ławce ? Jak musieliscie gonić wynik z City ? Żadnego.
Za dużo zależy od Ronaldo. Zagrał słabo i dostaliście po tyłku. Jak gra dobrze - wygrywacie.
Idąc takim tokiem rozumowania, to jak w tamtym roku u was nie strzelał Adebayor, to mimo 15000 sytuacji przegrywaliśćie 1-0. Więc co jak nie Ade nie miałby kto u was strzelać? Taki jest twój tok rozumowania. Śmieszne. I od razu mówie, ze taki nie jest mój tok, bo ja wiem, ze i bez Ronaldo i bez Adebayora ktoś by strzelał nie tyle co oni, ale ktoś by sie znalazł.
Dupa a nie za dużo zależy od Ronaldo, ignorant taki jak ty tylko może to powiedzieć.
Rooney zagrał ze Spurs i co ? chyba nawet ty na niego narzekałeś.
I co? i nie przegraliśmy. i to jest najważniejsze. Czy narzekałem? dał z siebie wszystko, narzekałem, ze nie grał na swojej pozycji, a tragicznie nie zagrał po prostu przeciętnie.
Przedstawiłeś suche fakty ? Ja tez przedstawie.

Ronaldo - 19 goli + 2 asysty
Rooney - 6 goli + 7 asyst

chciałeś suche fakty ? to masz ..
Dla mnie to jest gówno co wyzej wkleiłeś. Dla mnie fakty są takie z Rooneyem wygrywamy 3/4 spotkań bez nie co drugi mecz, z Rooneyem strzelamy prawie 3 gole na mecz, bez nie ma nawet średniej 1 na mecz. I to mnie interesuje jak się spisuje drużyna...jak gra indywidualnego zawodnika przekłada się na gre zespołu. A FAKTY są takie, że bez Rooney'a prezentujemy się tragicznie. Basta.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 lut 2008, 14:42

Kamil232 pisze:Idąc takim tokiem rozumowania, to jak w tamtym roku u was nie strzelał Adebayor, to mimo 15000 sytuacji przegrywaliśćie 1-0. Więc co jak nie Ade nie miałby kto u was strzelać? Taki jest twój tok rozumowania. Śmieszne
Źle to wykombinowałeś. U nas ma kto strzelać. W Arsenalu napastników nie brakuje, choć van Persie jest kontuzjowany, to mamy kim grać z przodu. Nie narzekamy na brak atakujących, w przeciwieństwie do kibiców United, którzy to robią. Z braku napastników Ronaldo u was czasem gra w ataku, albo występuje tam sam Tevez.
Saha kontuzjowany, Rooney na nie swojej pozycji gra przeciętnie. Ronaldo w ataku dużo traci. W Arsenalu zarówno Eduardo, jak i Robin, mogą z powodzeniem grać w ataku i w pomocy [na skrzydle]. I przeciętnie nie grają. Grają dobrze. strzelają gole.
Kamil232 pisze:Dla mnie to jest gówno co wyzej wkleiłeś
:lol: ilość goli i asyst to dla ciebie "gówno" ? Gówniany argument w dyskusji, który z graczy ofensywnych jest bardziej przydatny drużynie ?
Dobre sobie, dobre ... ale nie za bardzo.

Liczy się to, że z Roo w składzie drużyna nie przegrywa ?

Nie przegrywacie, bo jak gra Rooney, to gracie swoim stałym ustawieniem. Z dwoma napastnikami. Z Ronaldo na skrzydle, który na tej pozycji błyszczy. Nie dlatego, że Rooney jest takim genialnym graczem. Jak przez rok w kadrze nie mógł strzelić gola [i w lidze mistrzów] to tez był najważniejszym ogniwem zespołu ?

Jak nie gra Roo, gracie albo 1 napastnikiem, który zupełnie nie potrafi tak grać, albo Ronaldo wędruje do ataku i drużyna przez to traci, bo po pierwsze Ronaldo gra słabiej w ataku, a po drugie - nie ma go na skrzydle. A jest Nani, który tez ostatnio nie błyszczał. Albo Giggs.

Z City nie przegraliście tylko dlatego, że nie było Roo. Przecież był na boisku zawodnik który walczył, cofał się [Tevez] prezentował to wszystko co prezentuje zawsze Roo. Kluczowe były błędy w defensywie. Kluczowe były złe zagrania zarówno obrońców, jak i pomocników. Chociazby Scholesa. Ile Rio miał fatalnych podań w tym meczu ? Zliczyłeś je ? Jakby grał Rooney, to Rio grałby lepiej ?
Gdzie była obrona przy pierwszym golu ?

Nie przegraliscie dlatego, że zabrakło Roo, przegraliscie bo cała drużyna zagrała źle, złym ustawieniem i popełniała błędy w obronie, w wyprowadzaniu akcji.

Nie on był kluczem do wygrania. Kluczem była dobra gra drużyny. A tego nie było.

Kamil232 pisze:z Rooneyem wygrywamy 3/4 spotkań bez nie co drugi mecz, z Rooneyem strzelamy prawie 3 gole na mecz, bez nie ma nawet średniej 1 na mecz
może warto zwrócić uwagę na to z kim graliście, gdy był Rooney, a z kim gdy go brakowało.

Rooney strzelał takim drużynom jak: Dynamo Kijów [4:0] Reading [2:0] Sunderland [4:0] Boro [4:1] jeszcze raz Dynamo [4:2] Villa [4:1] Wigan [4:0].
Grał i strzelał w meczach, gdzie ManU gromiło rywali [nie koniecznie najsilniejszych] A może tak błyszczał, bo inni grali znakomicie ? np. Ronaldo. Ile Ronaldo strzelił bramek, które zapewniły United 3 pkt ?
W ilu meczach bramki Ronaldo przesądzały o wygraniu meczu ? Chcesz mi powiedzieć, że to Rooney znaczy więcej dla drużyny ? Ile pkt mniej mielibyscie, gdyby nie bramki Ronaldo w meczach z :

Portsmouth - 2 gole Ronaldo, wynik 2:0
Everton - 2 gole Ronaldo, wynik 2:1
Fulham - 2 gole Ronaldo, wynik 2:0
Blackburn - 2 gole Ronaldo, wynik 2:0
Birmingham - 1 gol Ronaldo, wynik 1:0

Kamil232 pisze:Wazza jest najważniejszym ogniwem Manchesteru United
Złote usta roku.

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 13 lut 2008, 16:12

Menedżer lokalnego rywala United - Sven-Goran Eriksson, jest pewien, że złotym środkiem na powstrzymanie Czerwonych Diabłów jest wyeliminowanie z gry Portugalczyka Cristiano Ronaldo.

"Nie ma żadnego triku, który pozwoli powstrzymać Manchester United. Wszystko jest kwestią ciężkiej pracy" - mówi Szwed.

"Jeżeli spotykasz się z taką drużyną, musisz stać się rywalem nieprzyjemnym, nie dopuścić ich do gry. Szczególnie trzeba zwracać uwagę na poszczególnych graczy. W Anglii Cesc Fabregas z Arsenalu czy Cristiano Ronaldo potrafią zrobić z piłką wszystko."

"Musisz być agresywny i nastawiony tak, by nie dać dojść do słowa przeciwnikowi. Ot, cały sekret."
no to fieldy ma słowa poparcia od samego Erikssona :lol:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 18 lut 2008, 21:45

http://www.mediafire.com/?aw7dcxyrb0x

Niech ten filmik będzie moim komentarzem co do spotkania Arsenalu z Manchesterem :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 21 lut 2008, 16:34

Zabawne, jak mała rzesza kibiców innych klubów niż Manchester United i Arsenal wypowiada się w dziale poświęconym Premiership. Z tych co kojarzę jedynie Metol pisze o Evertonie.

Cisza, jak makiem zasiał. Nikt nic nie pisze, a pojutrze Sroki sprawdzą naszą formę. Według mnie będzie to spacerek.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 21 lut 2008, 17:46

Co do meczu s Newcastle to raczej nie będzie problemów ... zagramy najsilniejszym skaldem ( po za prawa obrona ale do tego sie już przyzwyczailiśmy) natomiast w Newcastle ostatnio duży chaos co jest kolejnym plusem dla nas.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 23 lut 2008, 9:39

Dzisiaj wieczorem jedziemy do Srok rozwalić im gniazdko.
Ciekawe w jakim ustawieniu wyjdziemy na boisko, bo Fergie mówił, że da odpocząć piłkarzom po ostatnim meczu z Lyonem.

Awatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
Posty: 149
Rejestracja: 28 kwie 2007, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 23 lut 2008, 20:09

Jestem bardzo zadowolony z pierwszych 45 minut w naszym wykonaniu. Newcastle praktycznie nie stworzyło sobie żadnej klarownej sytuacji do zdobycia bramki, starają sie szarpać Duff i Milner, ale to zdecydowanie za mało. Natomiast my w ich linie obronne wchodzimy jak w masło, gdyby w kilku sytuacjach Rooney, Tevez bądź Nani zachowali się nieco lepiej to wynik mógłby być wyższy. Widzę i nich bardzo dużą prestrzeń pomiędzi poszczególnymi formacjami, gubią sie trochę. Ronaldo gol i asysta, ale bardziej podobają mi się Nani i Carrick. Oby tak dalej w drugiej części spotkania.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 23 lut 2008, 20:14

PiotRoo pisze:ale bardziej podobają mi się Nani i Carrick.

Co do Carricka to po za asystą wclae nie błyszczał :P

Z wyniku jestem bardzo zadowolony dobr grają skrzydła, troche więcej skuteczności i wynik byłby conajmniej 4:0. Newcastle po prostu w pierwszej połowie nie istnieje na boisku Edwin ani obrona raczej nie muszą za dużo w tym meczu pracować.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 23 lut 2008, 20:23

Obrona Newcastle to jakas katastrofa. W orange juz lepiej bronia.

Co do pierwszej polowy to wynik troche krzywdzacy dla Newcastle, ktorzy cos tam staraja sie grac, ale nie bardzo im z przodu wychodzi. Mecz juz praktycznie rozstrzygniety, wiec nie ma co dalej ogladac.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”