Deco zagral kilka dobrych ostatnich spotkan, wiec nie wiem czym zasluzyl sobie na krytyke.
Jutro gramy z Levante, czyli najslabsza druzyna ligi i to na Camp Nou. Innego wyniku jak okazalego zwyciestwa nie biore nawet pod uwage. Wracaja Zambrotta i Sylvinho, mecz za to opusci Marquez. Spodziewam sie kilku zmian w skladzie na ten mecz.
Wedlug mnie miejsce Abidala moze zajac Sylvinho, Puyol przejdzie do srodka,a Zamro wroci na prawa. Jako DM pewnie zagra Yaya, ale nie zdziwie sie jak zobaczymy Edmila. W ataku przewiduje absencje Messiego i gre Bojana od pierwszych minut.



