Od jakiegos czasu Sevilla wracała do wysokiej formy. To co pokzali z Saragossa to kosmos. Będa w 4, Atletcio przegrywa co sie da, podobnie Espanyol. Nie spodziewałem sie, ze tak frajersko beda grali w tym roku. Pamietam jak Luis Fabiano chyba w zimie w poprzednim sezonie cos wspominal o odejsciu nawet do Brazylii. Teraz jest w zajebistym gazie, strzela jak szalony, zobacyzmy jak poradza sobie dalej jesli awansuja w LM. Troche moze brakować ławki, ale zobaczymy, narazie wygladaja imponujaca, mzoe naprawde nie chca odchodzic z Sevilli i słow Del Nido ich zmotywowały.
Co do Saragossy, to spodziewałem sie walki o LM, ale klimat jaki jest wokol druzyny jest fatalny. Sporo ilosc zaowdnikow z Ameryki dobrze im nie zrobila.



