Karnego tak naprawde nie było. Przynajmniej wg. mnie, ale to po po 8-9 owtorkach i to w zwolnionym tempie. Z ujecia sedziego łownego jak i liniowego, nie było widać kontaktu zawodnika Górnika.
Hajto dzisiaj chyba musial urwac komuś noge, aby dostać druga kartkę. Nie wiem czym sedzia sie kierował, chyba pali Hajty.



