FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 557

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 04 mar 2008, 21:42

Tak na oko to znowu jakaś kontuzja mięśnia. Pewnie znowu z miesiąc przerwy :?
Medycy, fizjolodzy i cała reszta łapiduchów - [']. Napisałbym o wybatożeniu, ale to pewnie doda Bask

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 04 mar 2008, 22:00

iceald pisze:Medycy, fizjolodzy i cała reszta łapiduchów - [']. Napisałbym o wybatożeniu, ale to pewnie doda Bask

Co ty pierniczysz o biednych medykach, fizjologach i całej reszcie łapiduchów .
Nie było by tak gdyby nie ta cholerna presja, "Messi wracaj szybciutko" itd.
Jeszcze kilka takich sytuacji i będzie można podważać kontynuację profesjonalnej kariery przez Leo.
Myślicie że ciągłe naderwania naciągnięcie czy też zerwania zagoją się i jest ok, jak nigdy ?
Moim zdaniem Messi powinien dostać dłuższą przerwę do końca sezonu bez żadnej presji żeby niby wrócić na końcówkę czy coś takiego.

I nie pisze tego jako fan Realu i wróg Barcy tylko jako zwykły smiertelnik

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 04 mar 2008, 22:17

Aha, bo to kibice i Rijkard decydują kiedy zawodnik jest gotów do gry po kontuzji. Właśnie od tego są wszyscy ci medycy - i od tego, żeby pomóc w takim przygotowaniu drużyny aby tych kontuzji było jak najmniej, a jeśli już się zdarzą, to były jak najlepiej wyleczone. A to im nie wychodzi, i to zresztą nie tylko w tym sezonie. Bez winy nie są na pewno, można tylko dyskutować ile ich udziału w tej winie jest - a moim zdaniem sporo.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 mar 2008, 22:29

Wilmore - Gdybamy i nic wiecej. Wiadomo, ze Bayern bedzie chcial jakiegos bramkarza, a jakiej klasy ma to byc bramkarz to sie okaze latem. Nasze krajowe pismaki pewnie troche koloruja, ale gdyby Bayern chcial Boruca kupic to na pewno nie lawke. Swiadczyloby to o tym, ze mimo wszystko boja sie postawic na Rensinga i wola kogos bardziej doswiadczonego. Zobaczymy jak bedzie. U nas koloruja, ale tez nie sadze, by temat wzial sie z nikad, zeby zostal calkowicie wymyslony. Pewnie Boruc jest jedna z 10 opcji i to z tych mniej prawdopodobnych i tyle. Trzeba poczekac, a noz jest brany pod uwage. Nie wiemy tego.

Co do Messiego to mozna sobie gadac na fizjoterapeutow i caly sztab, trenerow, Laporte, kibica w 20 rzedzie za bramka Valdesa i kogo sie chce, ale Messi po prostu jest podatny na kontuzje i nic tego nie zmieni. Tak jak podatni na kontuzje sa Robben, Ronaldo i wielu innych zawodnikow. Idac tym tokiem myslenia to w bardzo wielu klubach w tym Milan, Real, Chelsea, Arsenal... sa medycy o dupe rozbic. Moga miec jakis tam udzial przy tych kontuzjach, ale bez przesady. Jak ktos jest okazem zdrowia to sie lamac nie bedzie kogo klub by nie mial w sztabie medycznym.

kaczy - Z koncem kariery to przesada, aczkolwiek urazy zycia mu nie umila. Bedzie wypadal pare razy na sezon. Trudno, nie on jeden.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 04 mar 2008, 22:37

RealFan pisze:kaczy - Z koncem kariery to przesada, aczkolwiek urazy zycia mu nie umila. Bedzie wypadal pare razy na sezon. Trudno, nie on jeden.

Też tak sobie myślę że bez winy nie pozostaje jego przeszłość.
Te hormony wzrostu i inne shity które dawali mu w wieku 13 lat dają trochę o sobie znać, można wręcz powiedzieć że Messi jest na swój sposób Mutantem.

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 04 mar 2008, 22:38

RealFan pisze:Messi po prostu jest podatny na kontuzje
Ok, podatność to jedno. Ale tego typu kontuzje za często się u nas zdarzają - zwłaszcza jakby popatrzeć nie tylko na ten sezon, ale też jeden czy dwa poprzednie. Trochę za dużo tego żeby samą "podatnością" tłumaczyć.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 mar 2008, 22:39

No coz jak to Mentor mowi... Messi gra na kodach :lol: :lol: :lol:

iceald - Wszystko fajnie. Zgoda. Niestety jest jeden problem, ze przyczyny latwo nie jest znalezc, a kiedy sie ja znajdzie to profilaktyka trwa wiele miesiecy, a nawet pare lat samych zmudnych cwiczen i wcale nie jest powiedziane, ze dadza one efekty. Wielka szkoda takich pilkarzy, ale niektorych kontuzje chyba nigdy nie beda omijac niezaleznie od tego, co sie zrobi.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 mar 2008, 22:44

Nie wiem czy to nie była wina jednego z wczesniejszych wejsc Naylora, chyba wtedy juz cos bylo z noga Messiego, byc mzoe zaryzykował. Szkoda, ale jesli to było przez te ostre wejscie to raczej nic do tego medycy, Ryj i Bog wie kto jeszcze. Barca odpoczywała, od strzelenia pierwszej bramki, a bramka oczywiscie Xavi. :lol:

Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 04 mar 2008, 22:52

kaczy pisze:Te hormony wzrostu i inne shity które dawali mu w wieku 13 lat dają trochę o sobie znać

no to fakt, ze moze to byc jedna z przyczyn, miesnie i uklad kostny nienatualnie sie rozwijaly i teraz sa tego efekty. podobnie bylo z Ronaldo, w PSV tez ponoc przyjmowal sterydy bo mial zbyt wątłą budowe ciala, a pozniej ciezkie kontuzje.. bardzo mozliwe.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 mar 2008, 0:55

szczerze.....wielu pilkarzy bierze podobne srodki chocby zapraszamy do Mediolanu i Serie A.
Dla mnie odpowiedz jest prosta-chlapak jest eksplaotowany i widac tego konsekwencje. Oczywiscie jego przeszlosc ma znaczenie ale nie wyolbrzymiajcie jej tak bo to nie jest kolejny odcinek z archiwum x;)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 05 mar 2008, 1:58

iceald pisze:Aha, bo to kibice i Rijkard decydują kiedy zawodnik jest gotów do gry po kontuzji. Właśnie od tego są wszyscy ci medycy - i od tego, żeby pomóc w takim przygotowaniu drużyny aby tych kontuzji było jak najmniej, a jeśli już się zdarzą, to były jak najlepiej wyleczone. A to im nie wychodzi, i to zresztą nie tylko w tym sezonie. Bez winy nie są na pewno, można tylko dyskutować ile ich udziału w tej winie jest - a moim zdaniem sporo.
A nie pomyślałeś że być może gdyby nie ci wszystcy medycy itd. to Messi miewał by więcej kontuzji ? Myśle że on poprstu jest podatny na kontuzjie i tyle. Pewnie dzięki interwencji tych medyków nie jest podatny bardziej.
iceald pisze:Ok, podatność to jedno. Ale tego typu kontuzje za często się u nas zdarzają - zwłaszcza jakby popatrzeć nie tylko na ten sezon, ale też jeden czy dwa poprzednie. Trochę za dużo tego żeby samą "podatnością" tłumaczyć.
Popatrz sobie na inne drużyny, jakie tam były kontuzje : Villarreal, Valencia, Atletico.

Moge Ci opowiedzieć o kontuzjach ktore były w tym oraz w poprzednim sezonie w Atletico ( powyzej 4 tygodni ) :

06/07

- Petrov 7 miesięcy
- Maxi 8 miesięcy
- Miguel 18 miesięcy
- Valera 6 miesięcy
- Batres 6 miesięcy
- Torres 1 miesiąc
- Leo Franco 1 miesiąc
- Pablo 1 miesiąc


07/08

- Leo Franco 1 miesiąc
- Leo Franco 3 miesiące
- Seitaridis 1 miesiąc
- Seitaridis 3 miesiące
- Jurado 2 miesiące
- Valera 1 miesiąc
- Valera 1 miesiąc
- Simao 1 miesiąc
- Mista 2 miesiące
- Mista 1 miesiąc
- ZeCastro 1 miesiąc
- ZeCastro 1 miesiąc
- Perea 1 miesiąc
- Batres 2 miesiące ( ale wciąz kontuzjowany, złamanie nogi wiec jeszcze z min 3 miesiące )

I teraz cos bonusowego :

- Motta 2 tygodnie
- Motta 7 tygodni
- Motta 3 tygodnie
- Motta 1 miesiąc
- Motta 5 miesięcy

Ciekawe czy to bład sztabu medycznego Atletico że Motta tyle kontuzjowany.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 mar 2008, 8:13

RealFan pisze:Gdybamy i nic wiecej. Wiadomo, ze Bayern bedzie chcial jakiegos bramkarza, a jakiej klasy ma to byc bramkarz to sie okaze latem. zbic.
To nie gdybajcie, bo nie ma sensu :] Rensing będzie w nowym sezonie naszym nr 1, najwyżej przyjdzie jakiś nr 2 (tak jak zresztą pisał Akarin wyżej, choć nie sądzę, żeby to był Ziegler, prędzej Hain albo Nikołow czy Jentzsch) :wink: Opcja nowego pierwszego bramkarza powstanie, jeśli Rensing się nie sprawdzi. Ale nawet wtedy nie sądzę, żeby Boruc był naszym celem nr 1, prędzej któryś z niemieckich młodych bramkarzy jak Adler czy Neuer 8)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 mar 2008, 14:42

iceald pisze:Aha, bo to kibice i Rijkard decydują kiedy zawodnik jest gotów do gry po kontuzji. Właśnie od tego są wszyscy ci medycy - i od tego, żeby pomóc w takim przygotowaniu drużyny aby tych kontuzji było jak najmniej, a jeśli już się zdarzą, to były jak najlepiej wyleczone. A to im nie wychodzi, i to zresztą nie tylko w tym sezonie. Bez winy nie są na pewno, można tylko dyskutować ile ich udziału w tej winie jest - a moim zdaniem sporo.

http://fcbarca.com/index.php?goto=kom&news=21298

Nawiązując do naszej wcześniejszej dyskusji moje słowa potwierdził sam Carles Puyol :idea:
Puyol mówił po meczu z Celtikiem, że prasa wywiera ogromną presję domagając się gry zawodników będących nie w pełni sił. Zaapelował tym samym o szacunek. "Powinniście pozwolić pracować profesjonalistom" - komentował. "Lekarze powiedzieli, że jeśli wystąpi grozi mu kontuzja. Media domagały się jego wystawienia mówiąc, że zawsze musi grać. Teraz za to zapłaciliśmy" - dodał.

Nie chcę znowu siebie cytować ale to chodziło mi o to samo wczoraj wieczorem ... za duża presja.
I to z tym odpoczynkiem też się tyczy, bo Messi chyba poleciał wczoraj do Argentyny żeby wreszcie odpocząć .

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 mar 2008, 19:19

Nie wiem na ile prawdziwe są słowa kapitana, ale...

Oczywiste jest, że Messi był bardziej potrzebny w meczu z Atletico niż w rozstrzygniętej konfrontacji ze Szkotami w LM. Jeżeli Leo nie wystąpił w lidze bo miał problemy zdrowotne to dlaczego grał ze Szkotami i to od pierwszej minuty? Albo nastąpiło cudowne ozdrowienie albo trenera (Rijkaarda) pojebało. Innej opcji nie widzę, ale jestem otwarty na inne propozycje tak więc zapraszam do dyskusji.

Tak czy inaczej nie należy konkretnej osoby (w tym przypadku Mistera) obciążać winą za kontuzję Leo. Niestety jestem przekonany, że Argentyńczyk połamie się jeszcze u nas nie jeden raz. Przyczyna takiego obrotu sprawy to IMO złożona kwestia i tyle. W każdym bądź razie szkoda.

Tracąc Leo tracimy nie tylko jednego znakomitego napastnika. Messi jest cholernie trudny do zastąpienia i zapewne będziemy zmuszeni oglądać Eto'o na prawej stronie ['] W takim układzie tracimy Leo, oglądamy Eto'o, który na skrzydle spisuje się stosunkowo słabo jak na swoje możliwości a na środku ataku będzie grał Henry, który na tej pozycji gra gorzej niż Samuel ['] Ogólnie rzecz biorąc jest źle i będę wielce zaskoczony jeżeli nasza gra w ofensywie nie ulegnie pogorszeniu.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 05 mar 2008, 20:08

Nie wiem, wiec sie pytam. Nie mozna zrobic tak :

Henry na prawej, Ronaldinho na lewej (?) i Eto'o w srodku ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”