IMO to pajacowanie jest jedną z największych zalet Portugalczyka - nie lubię go jako bufona, ale dzięki takiemu zachowaniu piłkarzom pracuje się na treningach sto razy lepiej - a teraz piłkarzom Barcelony przyda się odpoczynek od reflektorów i mikrofonów, a skupienie się na treningach.Mentor pisze:Jeżeli Portugalczyk byłby w stanie ograniczyć pajacowanie to nie mam nic przeciwko niemu.



