Morrow pisze:Co do Rooneya to mam mieszane uczucia bo z jednej strony robi z przodu bardzo dużo dymu i nasze bramki w większości padają z jego udziałem. Z drugiej jednak strony napastnika rozliczamy, że strzelonych bramek a pod tym względem Shrek niestety zawodzi. Tak jak jednak wspomniałeś Cris gra na szpicy mu nie odpowiada, powinien grać w głębi a przed nim powinien być jeszcze jeden napadzior. I do tego właśnie piję.
Absolutnie sie zgadzam. Roo na szpicy poprostu lami. On musi grac bezposrednio za napastnikiem. To samo z Ronaldo . Po kiego kija on jest ustawiany w ataku to ja nie wiem
Nie ogladalem meczu , ale recenzje , oceny pomeczowe pozwalaja mi stwierdzic - Scholes [']
PS. Szkoda ze Mborough nie dowiozlo wyniku do konca
PS2. Ale i tak mamy lidera



