Powiedziałbym, że bezbłędnie. Poza niektórymi nadgorliwymi kibicami Romy, którzy wymyślają jakiś niby jego błąd, nikt się go nie czepia, bo zwyczajnie nie ma do czego.Einar pisze: Trzeba jednak oddać sędziemu, że była to jedyna znacząca pomyłka, bo cały mecz prowadził bardzo dobrze.
Chociaż jeden dobry sędzia we Włoszech? Może by go objąć ochroną, jak zagrożone gatunki?



