Ja ogladalem i dawno juz nie widzialem tak bezradnej Sevilli, co prawda moglobyc 2:2, ale sedzia dopatrzyl sie spalone, ktorego wedlug mnie nie bylo.
Sporo chamsta i glupoty w tym meczu bylo. Maresca za to co zrobil (5 minut po wejsciu na boisko) to powinien sobie kilka ladnych spotkan na trybunach posiedziec, Fabiano tez powinien wyleciec za oplucie Pablo, ale niestety sedzia tego nie zauwazyl. LM sie oddala od Sevilli, ciekawe czy jeszcze cos z tego bedzie.



