Jak to się stało? 2-3 ze stanu 2-0? I to w dziesiątkę? Brawo Arsenal, brawo za ambicje. Coś niesamowitego, ciekawy mecz.
Do strzelenia pierwszej bramki Arsenal grał fatalnie, kto by pomyślał, że wysunie się na prowadzenie? Mam nadzieję, że niektórym zrzedły trochę miny.
Brawo Hleb, brawo Fabregas. Brawo Wenger, przeprowadził bardzo dobre zmiany. Walcott bardzo aktywny i Adebayor robi nieco szumu.
Ale Diaby powinien i tak dostać ogromny opieprz. Z takimi piłkarzami jak on Arsenal nie ma szans na mistrzostwo Anglii.



