Dzisiaj zagrał słabo, a nawet bardzo słabo. Gra dlatego, że kontuzjowany jest Edson, a Rybusa Urban woli wpuszczać na końcówki na pomęczonego rywala.guru pisze: W jesieni mało kiedy grał, a teraz gdy został już sprzedany, zaczął grać od początku meczów i wypadał naprawdę dobrze.
Ja też byłem pewny 3 punktów, ale spodziewałem się również lepszej gry, zwłaszcza w pierwszej połowie. Korona zagrała chyba swój najlepszy mecz na Łazienkowskiej w niedługiej historii, a mimo to pierwszego gola nie zdobyli.guru pisze:Innego wyniku niż zwycięstwo nie brałem pod uwagę w tym meczu.


