1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 02 kwie 2008, 22:52

guru pisze:Tam poszło o faul.
Zico_FCI pisze:Ee tam nie było spalonego tylko chyba nakładka strzelającego (Cesca?)
a to możliwe - zwracam honor temu liniowemu ... akurat miałem łzy w oczach po interwencji Nicklasa i nie dostrzegłem :lol:

Mnie się wydaje, że z odpowiednim nastawieniem można wygrać na Anfield. I tego się trzymajmy. Mało razy z nimi wygraliśmy ? Ewentualnie 1:1 i bramka Senderosa w 119 minucie :lol:

Wróć do „Puchary Europejskie”