Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 02 kwie 2008, 22:53

Brawo dla Fenerbahce, sprawili kolejną niespodziankę wygrywając 2-1 z Chelsea. Nie powiem, że jest to sprawiedliwy wynik, ale Chelsea nie pokazała zupełnie nic, natomiast Fener grał raz tragicznie, raz znakomicie. Pierwsza połowa pod dyktando gości. Piłkarze Fener grali fatalnie w obronie, sami stwarzali okazje The Blues, w dodatku Deivid strzelil samobója. Druga połowa zupełnie inna. Turcy wzięli się do roboty i rozcykali Chelsea. Momentami mieli ogromną przewagę. Dwie piękne bramki. Pierwsza po kapitalnym dalekim podaniu, Kazim strzelił potężnie z woleja będąc sam na sam z Cudicinim. Drugi gol dla Fener to ozdoba meczu. Strzał Deivida, który zrehabilitował się za sambója z około 30 metrów. Uderzył idealne, bez żadnego rozbiegu, ale mocno i precyzyjnie. Cudicini zupełnie zaskoczony, wyciągnął się jak struna, ale nawet nie szurnął piłki. Mam nadzieję, że Fenerbahce pójdzie za ciosem i awansuje do półfinału. Z tak słabą Chelsea mają szanse na remis w Londynie.

Wróć do „Puchary Europejskie”