Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 390

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2008, 21:51

http://www.fansonline.net/arsenal/article.php?id=215

Koleś ma racje. Zresztą tutaj kilka osób też się wściekało, że Kolo z prawej strony obrony gra i przede wszystkim Eboue na skrzydle ... w tym ja :]

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 04 kwie 2008, 22:00

Jedyną wadą ustawienia w meczu z Liverpoolem z Eboue na pomocy było ustawienie Eboue na pomocy. Bo Toure zagrał na boku niezły mecz, a i Senderos zastępujący go na środku obrony zagral przyzwoicie (spóźnił się jedynie nieco przy golu). Niestety jednak gra Eboue w pomocy za dobra nie była, delikatnie mówiąc.

W takim razie chyba logiczniej wrócić z Eboue na prawą obronę, Toure na środek... tylko kto na skrzydle? Walcott? Nie miałem do niego przekonania, chociaż w meczu z The Reds pokazał się z niezłej strony... z tymże zastąpił van Persiego w ataku. Powiem szczerze, że Wenger ma niezłą zagwozdkę teraz :P

A tak w ogóle, w najbliższej konfrontacji ligowej liczę na ujrzenie jakichś dziwnych składów (z obu stron) i oszczędzanie graczy na ChL.

EDIT

Łeee, fieldy, ja sie zabieram za czytanie a tu angielski :lol: No nic, jakoś chyba dam rade :maruda:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2008, 22:06

Eboue na skrzydle to nie tylko złe ustawienie na Liverpool, ale także na kazdy inny zespół.
Kolo wcale tak dobrze nie zagrał, bo przecież puscił Gerrarda przy golu, jakby się umówili przed meczem. Oczywiscie nie sam zawinił, ale był jednym z tych którzy dali dupy.
Juz pisałem wcześniej, że gdyby grał Sagna - to Gerrard tak łatwo by sie nie przedarł.
A ta bramka może nam się snic po nocach.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 04 kwie 2008, 22:20

fieldy pisze:Eboue na skrzydle to nie tylko złe ustawienie na Liverpool, ale także na kazdy inny zespół.

Ja wiem o tym (sądząc po twoich i innych osób postach). Z tymże w lidze rzadko Arsenal oglądam, toteż opieram się na ostatnim meczu LM :wink:
fieldy pisze:Kolo wcale tak dobrze nie zagrał, bo przecież puscił Gerrarda przy golu, jakby się umówili przed meczem. Oczywiscie nie sam zawinił, ale był jednym z tych którzy dali dupy. Juz pisałem wcześniej, że gdyby grał Sagna - to Gerrard tak łatwo by sie nie przedarł.
Przy golu może i tak (choć trzeba też przyznać, że Gerrard swietnie zagrał), ale za to nadrabiał grą w ofensywie i walecznościa ;]. Zgadzam sie też, że Sagna "makaronowa głowa" z pewnością na prawej gra lepiej niż Kolo.
fieldy pisze:A ta bramka może nam się snic po nocach.
Spoko, awansujecie :wink:

W sumie jeszcze chciałem się wypowiedzieć o Denilsonie - koleś którego widziałem w zeszłym sezonie w dwóch czy trzech meczach Carling Cup i od razu wpadł mi w oko teraz jest przez was tak niemiłosiernie jeżdżony. Nagła obniżka formy czy te mecze co to je widziałem to był wypadek przy pracy? :roll:

A tak swoja droga, z ciekawosci pytam:
So why then, when RVP got injured, Eduardo still ‘adjusting’, and Wenger believing Adebarndoor and the Egotistical Dane can not play together, was Walcott not thrown in?
"Adebarndoor" = Ade drzwi od stodoły? :o Czy to jakiś głębszy żart językowy?

I na zakończenie można by się pośmiać z Bendtnera - już chyba go wyśmiałem w innym temacie, ale mimo wszystko takiego kiksu dawno nie widziałem :zwała:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2008, 22:32

Einar pisze:Czy to jakiś głębszy żart językowy?
nie ... ale Bentleya i tak nic nie przebije :lol2:

Denilson przeze mnie akurat "jeżdzony" nie jest [dziwnie to brzmi w ogóle :P]
CC, a liga to troche inny poziom. W tym sezonie niczym się nie wyróżnia, choc grac potrafi. Wrzuca dobre piłki, jest silny, wysoki, etc. Ale coś mu nie idzie ostatnio - może to przez kontuzje. Nie wiem.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7127
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2151

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 05 kwie 2008, 1:20

Einar pisze:Zgadzam sie też, że Sagna "makaronowa głowa" z pewnością na prawej gra lepiej niż Kolo

Co masz na myśli? Zaciekawiło mnie to teraz :)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 05 kwie 2008, 14:38

Tego co się dzisiaj dzieje na Emirates Stadium nie da się opisać. Dawno nie widziałem takiego amatorstwa. Zarówno Liverpool jak i my. Z tym, że oni wygrywają 1:0 i Crouch jest strzelcem bramki... :| Poza tym gra naprawdę dobrze. Spodziewam się wizyty Danielinho. :?

Obie drużyny grają w osłabionym składzie. Dlatego mamy wielkie widowisko... Szkoda, że Wenger odpuścił ligę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 kwie 2008, 14:41

Obrazek

pewnie jego fryzurę.



edit:

No i dupa, do przerwy 0:1.
Wenger, tak jak sie spodziewałem wymieszał skład. Szkoda, ze Eboue zostawił :?

Nie potrafimy zdominowac środka pola, wiec o bramki bedzie ciężko.
Jak mnie Eboue w tym sezonie irytuje to jest trudno opisać ...
te strzały, przy których sie wywraca i nie trafia w piłke, te stracone piłki, w końcu te podania zamiast do bramki - poza linię końcową [do Cesca, chwile przed tym jak Crouch nam strzelił]

Hleb za Eboue i może coś sie uda strzelić.
No i Ade za Nicklasa by sie przydał. Ten jego pseudo strzał :? chyba chciał tylko sobie do statystyk dodać celne uderzenie na bramkę.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 kwie 2008, 14:45

Kiepsko to wyglada fieldy. Bedzie ciezko w drugiej polowie, wystarczy ze Liverpool sie zamuruje, a to akurat potrafi.

Eboue tragicznie dzisiaj. Nicklas rczeczywiscie strzalem sie nie popisal. I co istotne - Liverpool jeszcze bardziej wymieszal sklad niz Arsenal, a mimo to prowadza. Licze jeszcze na spore emocje.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 05 kwie 2008, 14:49

mistyk pisze:Eboue tragicznie dzisiaj.

No proszę Cię.
mistyk pisze:I co istotne - Liverpool jeszcze bardziej wymieszal sklad niz Arsenal, a mimo to prowadza.
I to jest najsmutniejsze. np taki Gilberto który powinien walczyć o miejsce w składzie na następny sezon, biega tak jakby musiał. :?

Wenger to ma stalowe nerwy. Przez cały sezon trzyma Eboue na skrzydle i na każdy mecz wychodzimy teoretycznie w 11, ale w praktyce gramy 10 na 12. :|


EDIT: 1:1 Bendi. :)

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 05 kwie 2008, 15:33

Voronin to jest jednak klasowy snajper. :brawo:

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 05 kwie 2008, 15:43

Giggsy King pisze:Voronin to jest jednak klasowy snajper. :brawo:
Dokładnie, tylko on potrafi spieprzyć taką okazję. :/ Mecz odbiera szansę Arsenalu na wygranie ligi, pozostaje jeszcze bój z Chelsea o drugie miejsce. Co do spotkania (zostały 3 minuty do końca), remis sprawiedliwy. Obejrzeliśmy kawał dobrego futbolu, pełno walki typowej dla Premiership. Liverpool bez Gerrarda i Torresa przez większość meczu daje sobie jakoś radę, ostatnie minuty co prawda to obrona Częstochowy, jednak Liverpool potrafi bronić. Dobrze zagrał debiutant Plessis. Rafa pokazał, że ma jaja. :) Minusem jest znowu stracona bramka po stałym fragmencie gry (kiedy to się skończy) i postawa postracha stadionów-Voronina. Niech on szybko odchodzi, może nawet z milion funtów zarobi się na nim. Jestem optymistą przed rewanżem.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 05 kwie 2008, 15:49

some1 pisze:Mecz odbiera szansę Arsenalu na wygranie ligi, pozostaje jeszcze bój z Chelsea o drugie miejsce.

Tak, ten mecz. :lol: W takich meczach trzeba się liczyć z każdym wynikiem. 1:1 IMO sprawiedliwe. Mistrzostwo przegraliśmy z ogórami u siebie.

Mecz średni. ładna bramką Bendtnera. Może nie zagrał dzisiaj znakomicie, ale przynajmniej próbuje. Co mi się jeszcze podoba u niego- nie poddaje się. Brawo! Wyróżnię także Theo. Niektóre dryblingi kończyły się stratą, ale wiele wniósł do akcji ofensywnych. Powinien każdy mecz zaczynać na prawym skrzydle pod nieobecność Rosy (Hleb na lewej). Jednak nie. My musimy się osłabiać i męczymy się na skrzydle z Eboue. ['] Hleb miał dzisiaj piłkę meczowa. Nie wiem czemu nie zdecydował się od razu na strzał. Przecież lewą nogą potrafi.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 05 kwie 2008, 15:55

No ale Niclas mogł strzelić jeszcze przynajmniej jedną bramke ;). Fakt, nie łamie sie gość, bo niektorzy mogliby zwatpić w siebie po rekordowym osiagnieciu w lidze mistrzow.

Jeśli chodiz o Arsenal, podobała mi sie gra Traore. Co prawda kilka razy sie zjarał zbytnio tym, że przeszedl jednego zawodnika, i probował wkrecic drugiego, ale widac, że chłoptaś ma niesamowity talent ;).
Theo ładnie zagrał, ogromny potencjał, ale aby go wykorzystać musi troche czasu spedzić na koksowni, bo momentami poniewieraja nim jak szmatą :P

Natomiast w Poolu najwieksze wrażenie zrobił na mnie Arbeloa, który w drugiej połowie kilka razy świetnie interweniował, oraz debiutujący czarnoskóry DeeM, którego nazwiska nie pamietam :P. Troszke taki chłop Sissokowaty ;).

Voronin to Voronin, tyle wystarczy :P


A i nie powiem, miałem stracha jak była ta ulubiona 90+2 minuta, kiedy Hlebuś miał okazje, ale całe szczescie piłka mu troche odskoczyła ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 kwie 2008, 15:58

A mi dawno tak serce nie waliło w końcówce meczu. Wengerowi chyba tez podobnie :] dawno tak nie biegał przy linii.

Mecz zremisowany zasłużenie. Wenger odpuścił ligę, dał pograć rezerwowym. Trudno, mogli jeszcze powalczyć, ale co zrobić. Z Wengerem nie wygrasz :D

Nie moge tego Eboue przeboleć na skrzydle :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”