
pewnie jego fryzurę.
edit:
No i dupa, do przerwy 0:1.
Wenger, tak jak sie spodziewałem wymieszał skład. Szkoda, ze Eboue zostawił
Nie potrafimy zdominowac środka pola, wiec o bramki bedzie ciężko.
Jak mnie Eboue w tym sezonie irytuje to jest trudno opisać ...
te strzały, przy których sie wywraca i nie trafia w piłke, te stracone piłki, w końcu te podania zamiast do bramki - poza linię końcową [do Cesca, chwile przed tym jak Crouch nam strzelił]
Hleb za Eboue i może coś sie uda strzelić.
No i Ade za Nicklasa by sie przydał. Ten jego pseudo strzał



