noz na gardle wiec sie wzieli do roboty tylko oby nie bylo za pozno.czy ja dobrze widzę, czy widzę dzisiaj, pierwszy raz, od długiego czasu*, Milan któremu chce sie grać i co najważniejsze mu to wychodzi?
widac ile znaczy dla nas Kaka.zaraz po kontuzji a gra minimum niezle a zwlaszcza razem z Seedorfem umieja szybko zagrac z klepki
Inzaghi tez dzisiaj na plus nawet chyba mu z dwa dryblingi wyszlo co sie zadko u niego zdarza
ale najbardziej mnie zaszkoczyl Bonera.bardzo dobrze sie podlacza do przodu.mogl nawet zaliczyc asyste ale Kaka minimalnie przestrzelil
oby tylko Carlo nie uczynil jakis zmian cos na styl tych z meczu z Roma i nie dal Brocchiego za Kake lub Seedorfa.niech jeszcze zagra Pato i Paloschi bo nie wierze zeby Inzaghi gtal do konca i Kaka bo dopiero co po kontuzjach sa.
przy takiej grze odrazu slychac doping kibicow.az chce sie patrzyc na taki mecz Milanu.szkoda ze one sa zadkoscia w tym sezonie



