Jesli nie przyjdzie na ta pozycje nowy zawodnik to De la Red bedzie mial o wiele wieksze perspektywy na gre niz Soldado. Nie bedzie mial tak silnej i licznej konkurencji do miejsca w skladzie, wiec sila rzeczy bedzie musial swoje szanse dostawac. A gdy bedzie gral to i szanse na "zrobienie u nas kariery" bedzie mial o wiele wieksze niz Soldado, ktory dostal bardzo malo okazji do udowodnienia wlasnej wartosci. Dlugo nie gral w ogole, wiec ciezko, zeby nagle, gdy wchodzi na koncowke zle ukladajacego sie spotkania, albo nawet grajac od poczatku po raz pierwszy od dluzszego czasu byl w stanie w pelni zaprezentowac swoje mozliwosci. W jego przypadku mozemy powiedziec, ze tak naprawde nie zostal sprawdzony. Czy De la Red zostanie? To zalezy od kilku czynnikow. Przede wszystkim tak jak w przypadku Soldado - czy bedzie mial kiedy sie wykazac.
Jak masz watpliwosci do De la Reda to cos ci zaporam:
Srednia ilosc odbiorow na mecz:
De la Red - 7,3
Gago - 5,6
Diarra - 6,0
Yaya Toure - 6,8
Poulsen - 4,9 (
Nie pokazuje to gry pasywnej, tego co zawodnik robi pozytecznego w defensywie, poza odebraniem futbolowki. Mimo wszystko liczby nie klamia.
Po prostu Hala



