Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 13 kwie 2008, 17:52

Nawet nie najgorsza połowa w naszym wykonaniu. Jens wzorowo póki co, ale mecz się nie skończył, wiec z chwaleniem go poczekajmy.

Sędzia troche zbyt pochopnie dał kartke Robinowi, to był jego pierwszy faul, w dodatku imo wcale się nie kwalifikował na kartonik.
Jeszcze raz sedzia moim zdaniem się pomylił, gdy Ronaldo poczuł Ade na plecach i się połozył pod naszym polem karnym. Nie było faulu.

Zaczeliśmy dobrze, ale co z tego - z Liverpoolem graliśmy kapitalnie pierwsze pół godziny.
Ade się dziś wstrzelić nie może. Albo podaje do Edwina, albo gdzieś w kosmos. ta sytuacja z 35 minuty powinna się zakończyć bramką.
Zresztą okazja Roo chwilę później także :]

Mecz na remis póki co. Choć po kwadransie posiadanie piłki 65-35 dla nas :P

Mecz trzeba wygrać, mam nadzieje że szybko Theo wejdzie. Na pewno stać nas dziś na 3 pkt. Tylko troche wiecej zimnej krwi pod ich bramką :pray:

Robin gra słabiej, ale jest cofnięty, po lewej flance biega, Hleb lekko za Ade. Może to stąd :think:
Ostatnio zmieniony 13 kwie 2008, 17:54 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”