Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 15 kwie 2008, 17:23

No cóż, sezon zbliża się ku końcowi, a my znów z pustymi rękami. Taki obrót spraw boli, szczególnie, że przez cały sezon graliśmy bardzo ładną i poukładaną piłkę. Wielu już przed rozpoczęciem sezonu skreślało Arsenal, a tu taki pstryczek w nos :P . Ale nie wydaje mi się, że po porażce z Manchesterem nie powinniśmy chodzić pogrążeni w żałobie. Dlaczego? Ano dlatego, że w chwili obecnej na Diabełki po prostu nie ma mocnych. Są na gazie i nie zamierzam za wszelką cenę tego podważać. Ale to nie ten temat :P .

Nie da się ukryć, że potrzebujemy zmian. Zmian personalnych. I nie mam w tym momencie na myśli Wengera, chociaż przyznam się bez bicia że i taki pomysł chodził mi po głowie. Ale to nie w osobie Wengera tkwi problem- w końcu to Wenger zwerbował w nasze szeregi graczy dzięki którym mogliśmy realnie myśleć o mistrzostwie przez większą część sezonu. To, że nie przewidział plagi koszmarnych kontuzji nie jest jego winą. Co by było gdyby do dyspozycji miał Rosicky'ego? Van Persiego? Eduardo? Wystarczyłoby, że dwójka z wymienionych przeze mnie graczy byłaby do dyspozycji Wengera chociaż przez półtora miesiąca dłużej i już nasza ławka wyglądałaby troszeczkę lepiej. Niestety, gdy Ci wypadli ze składu w kadrze pozostali jedynie Ci, którzy mieli zapełniać luki a nie ciągnąć grę...

To tak w ramach wstępu i przetłumaczenia co po niektórym, że nowy trener nie jest wcale potrzebny, a jedynie umocnienie (nie całkowite zmiany!) na kilku pozycjach + dokupienie kogoś solidnego na ławkę. To wszystko, żadnych rewolucji nam nie potrzeba.

Wróć do „Anglia”