Nie wiem czy tak zdecydowanie częściej. Na skrzydle też go sporo razy widziałem.fieldy pisze: Pisałeś wcześniej, że grał często na skrzydle, jednak częsciej grał w ataku i to zdecydowanie częsciej.
Fakt że klasycznych skrzydłowych w kadrze nie mamy. Ale to nie tak że w naszej taktyce ich nie ma. Po prostu inni zawodnicy są wystawiani na te pozycje. Zawodnicy mało dynamiczni, co prawda bardzo kreatywni ale jednak nie dostosowani do tych pozycji. Gdy Hleb grał wysuniętego pomocnika, od razu widać było że gra lepiej mu się układa, niż na boku. W obecnej sytuacji (przy kontuzji Eduardo) jesteśmy w tym samym miejscu co w zeszłym sezonie i jak dla mnie koniecznym zakupem jest zarówno napastnik jak i skrzydłowy.RealFan pisze:A jednak skrzydlowych w Waszej taktyce nie ma. W ogole. Czasem ktos zagra na tej pozycji, ale klasycznych skrzydlowych nie macie, wiec po co Ribery? Po co zmieniac taktyke, ktora funkcjonuje? Wenger wszystko dokladnie przemyslal. Ribery bylby przydatny, wszystko by sie pod jego przybycie dostosowalo, ale to napastnik byl koniecznym zakupem.







