Mysle, ze moj ostatni post na poprzedniej stronie bedzie jaks odpowiedzia. Nie wiem, czy go widziales. Chodzi przede wszystkim o jego druga czesc. O roznice w zachowaniu skrzydlowych i takich pilkarzy jak Rosicky/Hleb.
I tak graliscie klepka, ale nie bylo az takiej dominacji nad rywalem w posiadanie pilki jak teraz. Skrzydlowy zawsze bedzie mial tendencje do tego by akcje skrocic, a do tego troche inaczej wygladal srodek pomocy.
A to, ze gracze bardziej podobni do skrzydlowych sa wykorzystywani jest czyms zupelnie normalnym. Ich wejscie musi calkowicie (przynajmniej na jakis czas) zdezorganizowac gre przeciwnika w obronie bo bedzie musial sie dostosowac do troche innej gry niektorych graczy Kanonierow niz wczesniej. Wenger bedzie korzystal z obu tych mozliwosci. Bledem byloby nie.



