Valencia bedzie miala ciezko, Saragossa i Osasuna walcza o utrzymanie, a Barca i Atletico o LM. W kazdym razie wyleci z Primera jedna z ekip, ktora miala sie naprawde liczyc w walce nie tylko o puchary(Saragossa, Valencia). Ciezko nie winic w tym przypadku Koemana, bo jego decyzje byly debilne, pomysl na gre Valencii nie wypalil kompletnie.
Z innej strony to moze sie przysluzyc np. Barcelonie - Silva. Villa takze pewnie odejdzie, bo ciezko o cos walczyc jak za plecami jest Banega czy Maduro. Jeszcze inna sprawa, ze Valencia chcac walczyc o cos nie powinna "wzmacniac" sie zawodnikami pokroju Fernandes, Sunny czy Helguera. Czy pózniej Banega i Madura, bo to sa zawodnicy, kotrzy w zaden sposob nie sa przygotoani na dzien dzisiejszy do grania na najwyzszym poziomie. Dodatkowo kwoty, powalajace.
Valencia sporo wydała i jakos nie wydaje mi sie, zeby Everton dal choc polowe za Portuglaczyka czy wreszcie dryblasa, o ktorym zapomnialem - Zigic.



