1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona - Strona 6

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Do finału awansuje...

Manchester United
45
68%
FC Barcelona
21
32%
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 13:30

Kamil232 pisze:I takich cytatów mogę jeszcze kilka znaleść Terry'ego, Lamparda...
I co w związku z tym? Ja Ci znajdę parę Milanistów, piłkarzy Liverpoolu, nawet bodajże piłkarze Barcelony czy Interu coś wspominali o tym, że priorytet to LM.
Coś to wnosi do dyskusji?
Kamil232 pisze:A co do tego, że to LM daje tytuł najlepszej drużyny świata.
Ta, wszechświata od razu. :lol: Pełen profesjonalizm dyskusji, gratuluję.
Tak, były lepsze. Bo w przeciwieństwie do Interu czy United potrafiły walczyć z najmocniejszymi ekipami, a nie ogórkami, jak Wigan czy Cagliari, tylko pokonywać najmocniejszych, jak choćby United.
Skoro tak trudna jest liga w porównaniu do LM, to jak to się stało, że tak super, hiper, ekstra, najmocniejsza ever i w ogóle debeściarska ekipa, jak United, tak sobie kiepsko radzi w tych rozgrywkach?
Tylko nie rozśmieszajcie mnie hasłem, że liga jest ważniejsza dla wszystkich. Może dla piłkarzy tak, ale sami sobie odpowiedzcie na pytanie - gdzie są pieniądze? A raczej - gdzie jest ich więcej? :wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 kwie 2008, 13:40

Wilmore pisze:Ja Ci znajdę parę Milanistów, piłkarzy Liverpoolu, nawet bodajże piłkarze Barcelony czy Interu coś wspominali o tym, że priorytet to LM.
W to, że znajdziesz cytaty piłkarzy Liverpoolu, Milanu, bądź Barcy nie wątpię, bo co mają innego mówić, jak na majstra i tak już szans nie mają :lol: ? W takowe wypowiedzi piłkarzy Interu nie uwierzę, póki nie zobaczę.
Wilmore pisze:Tylko nie rozśmieszajcie mnie hasłem, że liga jest ważniejsza dla wszystkich. Może dla piłkarzy tak, ale sami sobie odpowiedzcie na pytanie - gdzie są pieniądze? A raczej - gdzie jest ich więcej?
Nie mam pojęcia jak to wygląda we Włoszech, ale w Anglii przychody z triumfu w Premiership są o wiele wyższe od tych za zwycięstwo w Champions League :] .

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 kwie 2008, 13:44

Tak, były lepsze. Bo w przeciwieństwie do Interu czy United potrafiły walczyć z najmocniejszymi ekipami, a nie ogórkami, jak Wigan czy Cagliari, tylko pokonywać najmocniejszych, jak choćby United.
I dlatego w bezpośrednich pojedynkach zarówno Milan jak i Liverpool dostali dwa razy w czapę odpowiednio od Interu i United.
I dlatego zarówno Milan jak Liverpool z takimi ogórkami sobie nie dawały rady...
No ale były lepsze...

Gratuluję poczucia humoru, stary podaj mi towar jaki palisz bo też chce mieć takie jazdy...:lol:

Resztę wyjaśniła Róża.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 13:52

RóżA pisze: W to, że znajdziesz cytaty piłkarzy Liverpoolu, Milanu, bądź Barcy nie wątpię, bo co mają innego mówić, jak na majstra i tak już szans nie mają Laughing ? W takowe wypowiedzi piłkarzy Interu nie uwierzę, póki nie zobaczę.
Wiesz, mozna to odwrocic i zapytac co maja mowic w innych klubach, gdzie szanse maja tylko na mistrzostwo, a w CL dostali baty? :wink:

Sam moge powiedziec, ze przed sezonem Real Ligi Mistrzow nie stawial nizej niz La Liga. Byly traktowane mniej wiecej na rowni, ale ciagla niezaspokojona chec zdobycia 10 Pucharu Europy powoduje, ze np. w Madrycie troche inaczejna to patrza :wink:

Co wiecej, jak ktos juz sukces w kraju osiagnie to mimo wszystko rosnie apetyt na sukces miedzynarodowy. Zwlaszcza, gdy w lidze wygralo sie np. drugi raz z rzedu.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 kwie 2008, 14:02

Ok, może i w ogóle LM jest bardziej prestiżowa...ale niech nikt nie opowiada takich głupot jak Wilmore, że Inter który pokonał dwa razy Milan i był w tej samej lidze przed nimi 30 pkt, jest gorszy dlatego, że Milan wygrał LM bo to jest kpina.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 14:05

Pod takim stwierdzeniem na pewno sie nie podpisze.

Aczkolwiek trzeba tez powiedziec, ze Milan za priorytet postawil sobie wlasnie CL, anie Scudetto :wink:

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 23 kwie 2008, 14:05

Kamil232 pisze:Resztę wyjaśniła Róża.
:rotfl4:

Co do tego czy ważniejsza jest liga krajowa czy LM, to zależy przede wszystkim od klubu. Wiadomo, że w takim Liverpoolu, który od 20 lat nie może wygrać na swoim podwórku, a w ciągu ostatnich trzech lat dwa razy był w finale ChL ważniejsza jest liga... Ale już taka Chelsea z Romkiem napalonym na podbój Europy (bo przecież w Anglii niedawno triumfowali) nastawia sie zdecydowanie bardziej na LM. Rzecz gustu.

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 kwie 2008, 14:10

RealFan pisze:Pod takim stwierdzeniem na pewno sie nie podpisze.

Aczkolwiek trzeba tez powiedziec, ze Milan za priorytet postawil sobie wlasnie CL, anie Scudetto :wink:
A czemu LM była ich priorytetem? Bo w lidze dostawali łupnia. Chyba, że na samym początku sezonu założyli, że odpuszczą sobie krajowe rozgrywki, żeby być w pełni formy na kwiecień/maj. Tylko wtedy nie mieliby za grosz szaucnku do swoich kibiców...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 14:18

red85 pisze: A czemu LM była ich priorytetem? Bo w lidze dostawali łupnia.
:lol:
Pewnie, w lipcu po calciopoli zaczęli dostawać łupnia, i dlatego wtedy zaraz po aferze to ogłosili. :lol:
Dopiero w tym roku faktycznie im nie wyszło totalnie - faktycznie odpuścili ligę chcąc się doturlać do 4 miejsca, żeby osiągnąć coś w LM. I dopiero w tym roku faktycznie dali ciała na wszystkich frontach, co nie zmienia faktu, że za w zeszłym sezonie byli najlepsi w Europie. Tak, jak Barcelona, Liverpool czy Porto wcześniej. I niezależnie od napinki ze strony kibiców Realu, Chelsea, United czy Interu, którzy cierpią z powodu braku tego tytułu - takie są fakty.
Liga - najlepsi w kraju.
Liga mistrzów - najlepsi na kontynencie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 14:22

red85 pisze:A czemu LM była ich priorytetem? Bo w lidze dostawali łupnia. Chyba, że na samym początku sezonu założyli, że odpuszczą sobie krajowe rozgrywki, żeby być w pełni formy na kwiecień/maj. Tylko wtedy nie mieliby za grosz szaucnku do swoich kibiców...
Ale ligi przeciez nikt calkowicie nie odpuszcza. Czym innym jest odpuszczenie walki o pierwsze miejsce, a czym innym odpuszczenie sobie walki o czworke :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 kwie 2008, 14:22

Człowieku czy ty czytasz to co piszesz? Stary pomyśl sobie. Grasz sobie w zespole X przeciwko zespołowi Y, pokonujesz ich zarówno u siebie jak i na wyjeździe, w tej samej lidze w której gracie masz nad nimi 30 pkt przewagi...i dlatego ze powineła Ci się noga w dwumeczu(różne mogą być przyczyny, kontuzje, kartki etc.) jesteś od nich gorszy...No przecież to jest żałosne co ty prezentujesz.
To w 2004 roku Zagorakis(czy jak sie to piszę) był najlepszym pomocnkiem Europy, bo na ME był najlepszy, najlepszym obrońcą był Dellas, a napastnikem Charisteas...jak sama nazwa wskazuje Mistrzostwa Europy....

Noż się w kieszeni otwiera czytając te twoje brednie.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7118
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2150

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 23 kwie 2008, 14:25

O Milanie ciężko powiedzieć, że LM to dla nich priorytet i na tym skończyć.
Bo w tym zawarty jest sens: gramy w lidze oszczędzając siły by mieć je na LM. W takim razie po wyeliminowaniu z LM ich osiągnięcia w lidze powinny zdecydowanie wzrosnąć, skoro nie tylko mogą ale i muszą grać na pełnym zaangażowaniu w trosce o LM właśnie.
I ten właśnie Milan zanotował 4 porażki w 8 meczach, które zostały rozegrane po odpadnięciu z LM.

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 kwie 2008, 14:31

RealFan pisze:
red85 pisze:A czemu LM była ich priorytetem? Bo w lidze dostawali łupnia. Chyba, że na samym początku sezonu założyli, że odpuszczą sobie krajowe rozgrywki, żeby być w pełni formy na kwiecień/maj. Tylko wtedy nie mieliby za grosz szaucnku do swoich kibiców...
Ale ligi przeciez nikt calkowicie nie odpuszcza. Czym innym jest odpuszczenie walki o pierwsze miejsce, a czym innym odpuszczenie sobie walki o czworke :wink:
No widzisz. I taka drużyna, która nie walczy o mistrzostwo w swojej lidze ma ogromną przewagę nad przeciwnikiem, który wylewa siódme poty, aby zdobyć tytuł w rodzimych rozgrywkach. Szczególnie to widać w ostatnich tygodniach sezonu, gdzie zmęczenie wychodzi. Znakomicie widać to na przykładzie Arsenalu, który nie miałby najmniejszych kłopotów z pokonaniem Scousersów, gdyby mecz odbywał się na jesieni. Każdy kto śledził rozgrywki PL wie o czym mówię(przypominjcie sobie mecz AFC z LFC na Anfield. To była różnica klas, pomimo tego, że był remis).

Napinka, komlepksy etc. - uwielbiam dyskusję na tym poziomie :roll: To nie było do Ciebie Realfan - w ramach wyjaśnienia.

Naprawdę trzeba być wielkim ingorantem, żeby patrzeć tylko i wyłącznie na LM. O klasie zespołu świadczy IMO fakt, jak prezentuje się on w skali roku, a nie miesiąca. I jeśli dany zespół nie potrafi w swojej lidze nawet nawiązać walki z przeciwnikiem, to osobiście nie potrafię zaliczyć go do najlepszych. I nazywaj to jak chcesz. Nawet zakompleksieniem fana drużyna nie mogącej wygrać LM od 10 lat. Bo widzę, że to jest Twój jedyny argument.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2008, 14:36 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 14:34

venomiq - W tym sezonie Milan po prostu gra duzo ponizej wlasnych mozliwosci i w CL tez tak bylo, wiec nie wiem jak ich osiagniecia w lidze nagle mialyby zdecydowanie wzrosnac. Ponosza konsekwencje popelnionych bledow. Czy to nienajlepszego prygotowania do sezonu, czy to slabej motywacji zawodnikow, czy to niezbyt szerokiej lawki, czy tez wielu innych czynnikow. Cops sie na to zlozylo i nie jest to akurat zwyczajne olanie sprawy, bo tak sprawy nikt nie olewa :wink:

red85 - Oczywiscie troche racji w tym jest, ale przygotowanie do meczu w tkim cwiercfinale czy polfinale CL jest troche inne niz do zwyklego meczu, jest inna motywacja i adrenalina, co troche powoduje, ze zmeczenie idzie na bok, bo sie o nim zwyczajnie nie mysli. Moze ono sie odbic, ale nie jest jedynym czynnikiem. Popatrz na Getafe. Jest to druzyna, ktora w tym sezonie zagrala bardzo duzo spotkan, wiecej od Realu i wielu innych druzyn, zmeczenie mieli ogromne, a mimo to w dwumeczu z Bayernem zapierdzielali jak dzikie bawoly, z Valencia tez widac bylo duze checi i poswiecenie. Po prostu w takich meczach o wielka stawke dochodza nowe sily. A przeciez ta druzyna ligi sobie nie wcale nie odpuscila i zrobic tego nie moze, bo mimo wszystko potrzebuje jeszcze troche punktow, by byc pewnym utrzymania. W ich przypadku pozycja wynika bardziej z tego, ze nie sa w stanie grac na az tak wysokim poziomie w kazdym meczu. Nie maja az tak szerokiej i wyrownanej kadry jak np. ManU, a i cele mieli inne. Oczywiscie to troche druzyna innego kalibru, ale daje do myslenia, ze jak jest determinacja to zmecenie sezonem schodzi na drugi plan. Dajesz z siebie po prostu wszystko. To samo jest w koncowych fazach CL.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 kwie 2008, 15:43

RealFan jest tylko jedn malutki problem...zarówno Liverpool jak i Milan, w lidze znaczyli zero...także przed najważniejszymi meczami czyli ćwierćfinałami czy półfinałami, dawali odpocząć swoim graczom. Czyli tego co piszesz nie było, kiedy ich rywale 3 dni wcześniej zapierdzielali, i czasami dopiero w 90 minucie zapewniali sobie korzystny rezultat, oni w tym czasie siedzieli sobie popijając soczek, także już w przedbiegach byli na lepszej pozycji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”