Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 20:26

RealFan pisze:Nie tylko, ale to jego podstawowe zadanie. Mowiac "klasyczna 9" sugeruje sie wlasnie takiego pilkarza jak Ruud, Huntelaar, Inzaghi... a nie Torresa czy Benzeme Wink
A kim jest Benzema czy Torres jak nie graczami na szpicę? Z tego co wiem obaj grają na najbardziej wysuniętych napastników, zarówno w drużynie klubowej jak i reprezentacyjnej. Może dlatego tak uważasz, że poza dostawieniem nogi Torres i Benzema potrafią coś więcej, przejśc przeciwnika i np. strzelić bramkę, jednak nie zmienia to faktu, że w moim przekonaniu to gracze na szpice.
Warunki fizyczne jak warunki fizyczne. Villa umie grac glowa bardzo dobrze, tylko rzadko to robi, czesciej szuka strzalu noga i gry po ziemii. Ale Torres takze, mimo ze czesciej trafia do siatki glowa. To tez wynika z roznicy w grze Liverpoolu i Valencii, gdzie to Moro jest pierwszym od gornych pilek. Wzrost to nie jest jedyny warunek dobrej walki o gorne pilki. Trzeba sie jeszcze dobrze ustawiac i czuc pilke, wiedziec gdzie ona bedzie na odpowiedniej wysokosci. Popatrz na Owena - jest niski, a nikt nie odmowi mu genialnej gry w powietrzu. To samo Cannavaro. Poza tym u nas jest jeszcze Raul, ktory oderwany od ziemii sobie radzi. Nie mowiac o Ruudzie.
Ale powiedz co Villa ma do gadania w walce o górną piłkę, mając lekko ponad 170cm wzrostu z jakimś wielkim kabanem mierzącym ok. 190cm ;). Tutaj Torres ma przewagę
RealFan pisze:ie graja typowej szpicy (w Liverpoolu predzej takim pilkarzem nazwalbym Kuyta niz Fernando)

I tutaj również się nie zgodzę :). Kuyt to właśnie bardziej pracuś, on niejednokrotnie wypracowywał sytuację Torresowi, który właśnie jest najbardziej wysunięty.
RealFan pisze:
Z reszta dla Torresa sprawa honorowa byloby to, zeby do Realu nie przejsc. A co wiecej nie widze zadnego argumentu za tym, by Liverpool mial sie go pozbywac. A odejscie Villi jest dosc prawdopodobne. Trudniejsze byloby przekoanie go i klubu, by to wlasnie do Madryty trafil Razz

No właśnie ostatnio Torres w ciepłych słowach opisuje Real :D. Uważam ten transfer za bardzo mało prawdopodobny, ale możliwy. I jak już wspominałem Live ma problemy z kasą i nie wiadomo czy nie będzie musiał kogoś sprzedać w okienku transferowy, jednak sprzedając swojego najlepszego napastnika, który strzela jak na zawołanie zrobiliby potężny błąd.

Wróć do „Hiszpania”