Na blokadzie kolana się zgasiła. Kaka zagrał ostatni naprawdę dobry mecz w Atenach, później kazali mu grać w słabym zespole z urazem - czego oczekujesz?guru pisze:Gdzie była iskra?
Roma dała United parę świetnych okazji, jedną z nich wykorzystał Portugalczyk.guru pisze: No, Roma może zagrała dno?
Czy do Twojego móżdżku dotrze kiedyś, że ktoś inny może mieć racje, czy zasady getta zakładają, że biały murzyn rację ma zawsze, nawet jak nie ma?guru pisze:Przeczytaj kiedyś swoje posty. Są wręcz żałosne. Odszedł rkoeman, mamy Wilmore.
Fakt jest faktem - Ronaldo piłkarzem jest wielkim, ale w meczach o wielką stawkę zawodzi. A to w takich meczach najtrudniej cokolwiek uzyskać.
Akurat dziś ma trudniej, bo United gra totalnie defensywnie, ale właśnie przy takiej okazji mógłby wyprowadzić fantastyczną kontrę.
Tymczasem żal patrzeć, jak największy (?) piłkarz współczesności chce wygrać mecz upadając przy każdym kontakcie z rywalem i marnując rzut karny. Kolejny wielki mecz, kolejny zły występ. Coś ma z głową najwyraźniej.



