1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 22:15

guru pisze:Gdzie była iskra?
Na blokadzie kolana się zgasiła. Kaka zagrał ostatni naprawdę dobry mecz w Atenach, później kazali mu grać w słabym zespole z urazem - czego oczekujesz?
guru pisze: No, Roma może zagrała dno?
Roma dała United parę świetnych okazji, jedną z nich wykorzystał Portugalczyk.
guru pisze:Przeczytaj kiedyś swoje posty. Są wręcz żałosne. Odszedł rkoeman, mamy Wilmore.
Czy do Twojego móżdżku dotrze kiedyś, że ktoś inny może mieć racje, czy zasady getta zakładają, że biały murzyn rację ma zawsze, nawet jak nie ma?
Fakt jest faktem - Ronaldo piłkarzem jest wielkim, ale w meczach o wielką stawkę zawodzi. A to w takich meczach najtrudniej cokolwiek uzyskać.
Akurat dziś ma trudniej, bo United gra totalnie defensywnie, ale właśnie przy takiej okazji mógłby wyprowadzić fantastyczną kontrę.
Tymczasem żal patrzeć, jak największy (?) piłkarz współczesności chce wygrać mecz upadając przy każdym kontakcie z rywalem i marnując rzut karny. Kolejny wielki mecz, kolejny zły występ. Coś ma z głową najwyraźniej. :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”