Dlaczego juz pisalem. Widzisz, nie doczekalem sie tych 5-6 nazwisk i odpowiedz tworzy sie sama. Bo gdyby bylo tak latwo sprowadzic takich graczy to niejeden trener takim duetem by gral zamiast tego uzupelniajacego sie odmiennymi stylami.el Crack pisze:taki styl jest preferowany w większości klubów europejskich, oni nie mogą się mylić
Trudno, zeby z takiego pilkarza jak Ronaldo nie korzystac podczas akcji. Nie graja razem w kazdym meczu, Ferguson lubi wystawic jednego nominalnego napastnika, ale bywaly tez inne przypadkiel Crack pisze: Tak, ale ja nie pamiętam meczu w którym graliby razem w ataku na "kreatywnych napadziórów" zawsze tam wmiesza się C.Ronaldo.
W ramach sprostowania. On nie gra mu za plecami, gra obok, tylko po prostu czasem sie troche cofnie - pozwalaja mu na to umiejetnosci i inna gra bylaby marnowaniem potencjalu. Ale tak jak pisalem, kiedy trzeba, jest tam gdzie trzeba a nie za plecami kolegi z atakuel Crack pisze: Tak, ale nie zawsze. Grającego za Moro Villi tak nazwać nie można.
I wlasnie o to mi chodzilo w dalszej czesci wypowiedzi. Wyglada na to, ze Schuster chce miec naturalnego zmiennika dla Ruuda. Ale inna opcja nie pogardzi jak bedzie okazjael Crack pisze: Schuster już niejednokrotnie wspominał, że brakuje mu typowej 9 podczas nieobecności w składzie Ruuda, bo tak naprawdę to poza Soldado i Ruudem nie mamy takowego zawodnika. Raul gra tam aktualnie i nieźle mu to wychodzi, jednak tam mi pasuje bardziej Ruud. Natomiast na miejsce cofniętego jest Higuain, Raul (który jest tak uniwersalnym graczem, że może również tam grać czy Saviola. A zawsze też można zagrać Robinho czy na jednego napastnika.






