Brakuje strzałów i klarownych sytuacji, ale nie ma się co dziwić - przy takich osłabieniach.
Fabian raz ładnie wybronił strzał Johnsona chyba, choć mógł do piłki wychodzić wcześniej, został w bramce i obronił, wiec nie ma co narzekać.
Innym razem Denilson wybijał piłkę z linii.
Eboue lepiej niż nas do tego przyzwyczaił w tym sezonie. Co prawda kilka strat miał, ale posłał dziś 2 ładne piłki do Ade, zwłaszcza ta pierwsza, po której Ade wyszedł sam na sam z Howardem była kapitalna, jak nie Eboue
Gilberto 2 razy próbował głową, oba niecelne. Powinien chociaż w światło bramki trafić. Nicklas dobre piłki dogrywa, ale to jego przyjęcie piłki
Theo na początku meczu ładnie, później jakby troche mniej widoczny.
Lehmann wchodzi w 2 połowie. Ostatni mecz przed własna publicznością, pewnie Wenger chce mu dać okazje się pożegnać.
Traore świetna zmiana.

edit:
Cesc jednak jest kontuzjowany, nie zagra przez 3 tygodnie, wiec do konca sezonu



