"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 04 maja 2008, 17:04

Dwa dziecinne błedy i po derbach. Nawet dzieci w przedszkolu wiedza, że Inzaghi jest tam gdzie piłka, a na długi słupek piłke spada raz na rok. Vieira dzis słabiej, pisałem że moze być najwazniejsza postacia meczu, ale nie spodziewałem sie że w takiej roli :(

Milan był dzisiaj lepszy, choć trudno nie zauważyć że w drugiej połowie grali dośc przecietnie i to Inter nie zagrał na swoim poziomie. Ja tez nie chce sie pastwić nad zawodnikami mojego ulubionego zespołu. Wystarczyło zagrać z zębem od poczatku, a nie od stanu 0-2. Zdecydowanie zabrakło chęci. Za tydzień przeciwnik łatwiejszy, ale musimy zagrać z determinacja i dopiero oddać się swietowaniu mistrzostwa.

Jeszcze jedno. Przynajmniej kibice Milanu dostawali stanów przedzawałowych gdy sedzia gwizadał faul dla Interu przed polem karnym :P

Gratulacje dla tej drugiej, gorszej strony San Siro. Spotykamy sie za poł roku. Forza Inter.

Wróć do „Włochy”