Birindelli niby był tylko jeden z wielu, ale bardzo niewielu było tak związanym z JUVE jak on. Geniuszem nie był, ale nie geniuszem a sercem wywalczył sobie miejsce w pamięci i należy mu się szacunek
Post autor: (L)oczkerson » 10 maja 2008, 10:19
(L)oczkerson
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio