Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 10 maja 2008, 10:19

dokładnie :P tego zdziwiongo Montero to nigdy nie zapomnę przy tym golu :wink:
Birindelli niby był tylko jeden z wielu, ale bardzo niewielu było tak związanym z JUVE jak on. Geniuszem nie był, ale nie geniuszem a sercem wywalczył sobie miejsce w pamięci i należy mu się szacunek
:brawo: Birindelli

Wróć do „Włochy”