Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 12 maja 2008, 0:44

sci pisze:Maestro, pewnie widziałeś meczyk, to tam nawiń parę zdań
Skoro już zostałem wywołany do tablicy... :P Widziałem ale tylko II połowę. Siostrzyczka miała I komunię i nie wypadało... ;) No więc większość napisał już Loczkerson. Przypadkowa bramka dla Catanii, która po jej zdobyciu bardzo dobrze się broniła od czasu do czasu klecąc jakieś tam akcje, nie sprawiające większych problemów naszej defensywie. W ataku znów bez jakiś fajnych pomysłów, brak strzałów z dystansu, dużo niedokładnych dośrodkowań, to samo co zwykle :P Del Piero poza bramką w II połowie się nie popisał, bo marnował co się dało. Sam mógł strzelić dziś hattricka. Raz sam na sam obok słupka, kopnął od niechcenia, może spodziewał się spalonego, którego oczywiście nie było, nie wiem :think: Innym razem bodaj Palladino wyłożył mu piłkę na 11 metr ale Alex w nią nie trafił i puśclił między nogami :P Najważniejsze jednak, że na Il Capitao w trudnych momentach można liczyć i w końcówce zrobił, co do niego należało. Treze też zmarnował 100% sytuację. W środku pomocy aktywnie Camor, sporo rozgrywał, dryblował. Na serwisach czytałem, że Tiago nieźle sobie radził ale w II połowie jakoś tego nie widziałęm, mało widoczny i jak zwykle uciekał od gry. Ranieri chyba się ze mną zgodził, bo zmienił Tiago i wpuścił Nocerino. na lewej stronie bardzo mi się podobała gra Palladino. Obok Camora chyba najbardziej kreatywny dziś, dużo dośrodkowywał, kilka razy efektownie mijał rywali, siał dużo zamieszania. Ranieri tym razem chyba się ze mną nie zgadzał, bo zmienił Palle na Nedveda :P Do akcji ofensywnych ładnie podłączał się Zebina, a także kilka razy Kielon, co dało efekt w postaci bramki. chyba Nedved rozegrał z Chiellinim na lewej, nasz obrońca idealnie dośrodkował na wysokość kolan mniej więcej, a Alex dopełnił formalności. Do tego to, o czym wspominał poprzednik- dużo niepotrzebnych fauli i kilka kartek. Ale to wszystko tak jak mówię, tylko w II połowie, bo I nie widziałem ;) Co tu dużo mówić, dla niektórych piłkarzy ten sezon się już skończył :P

Wróć do „Włochy”