Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 16 maja 2008, 0:45

Jak dobrze, że przepisy się zmieniły i od przyszłego sezonu będzie mogło być więcej zawodników na ławce. W wielu meczach w tym spotkaniu aż się prosiło o to żeby na plac wpuścić jakiegoś młokosa ale jak tu wziąć takiego gówniarza na ławkę a nie zmieścić na niej np. Hargreavesa. Także jestem zwolennikiem włączenia Rodrigo do kadry pierwszego zespołu. Chłopak sprawia (na mnie przynajmniej) póki co wrażenie trochę zbyt miękkiego ale te jego podania i przegląd pola już teraz robią duże wrażenie. Potencjał ma bardzo duży.

Ogólnie to jestem przeciwnikiem sprowadzenia w tym oknie Veloso i Moutinho, którzy byli łączeni z United a także jakiegokolwiek środkowego pomocnika. Co prawda jestem fanem talentu Moutinho ale to co mamy w tej chwili w środku pola powinno nam w zupełności wystarczyć. Carrick, Scholes, Anderson, Hargreaves, Fletcher - 5 świetnych/bardzo dobrych grajków (akcje Fletchera po ostatnich 2 sezonach poszły u mnie znacznie w górę) a w środku i tak będzie grało zazwyczaj 2, czasami 3 a nie zapominajmy, że Park czy O'shea też od biedy mogą tam grać dlatego newsy łączące nas z jakimikolwiek środkowymi pomocnikami trochę mnie dziwią.

Kolejna sprawa to odejście(?) Pique. Szkoda by było. Z drugiej jednak strony Rio i Vidic są nie do ruszenia a kontuzje trafiają im się niezwykle rzadko ( choć nigdy nic nie wiadomo - odpukać!) i liczenie na to, że któremuś coś się stanie i uda się zagrać kilka meczów to chyba za mało jak na aspiracje Pique. Tym bardziej, że posmakował już gry w pierwszej "11" w Saragossie. Pytanie tylko czy w Barcelonie pogra o wiele więcej bo jakoś ciężko mi sobie wyobrazić żeby Guardiola pod nieobecność Milito opierał defensywę na nim. Raczej obstawiałbym duet Puyol - Marquez i Pique jako pierwszy rezerwowy czyli rola jaką pełni w United. No i ta kwota 5 mln to dla mnie śmiech na sali jeśli takiego Garaya, któremu IMO Pique nie ustępuje wycenia się na 20 mln.

Byłoby szkoda bo chłopak mimo braków w szybkości i zwrotności talent ma i jeszcze moglibyśmy mieć z niego dużą pociechę ale z drugiej strony jest Evans, którego osobiście także cenię wyżej aniżeli Hiszpana i to w nim upatruję kandydata do przejęcia pałeczki/konkurencji dla naszych obecnych stoperów i sprzedaży tego gościa włodarzom United już bym nie wybaczył.

Wróć do „Anglia”