Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 182

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 17 maja 2008, 17:25

majer13 pisze:A więc Del Piero chyba można ogłosić królem strzelców Serie A Very Happy
Jeszcze jutro Borriello gra :P

Sentymentalny meczyk, bo i Aeroplatino strzelil dzis bramke. Mimo jego przeszlosci, zawsze lubilem tego pilkarza :) Wspaniala atmosfera na stadionie, Cassano biega w samych majtach i wymachuje jakims kijem :P szkoda tylko tych gwizdów na Nedveda, ciekawe za co to... :think:

Ogólnie bardzo fajny meczyk, otwarty i wyrównany, może z leciutkim wskazaniem na Sampe ale po zejściu Sissoko, bo od tego momentu gospodarze mieli sporo swobody w środku. Alex zajebiście kończy sezon, może nie był dziś aż tak dużo pod grą ale czego się nie dotknął, to zamieniał w złoto (czyt gola albo karnego :D ). 21 goli na koncie i oby go jutro Borriello nie przegonił. Szkoda, że Treze troszke został w tyle ale jakoś przespał drugą część sezonu i chyba ALex bardziej zasłużył na tą koronę... Szkoda, że Ranieri zdjął tak wcześnie Del Piero, z nim Treze miał większe szanse strzelić drugą bramkę, a tak biegał przez 20min osamotniony i niewiele mógł zrobić. Alex też nie był zachwycony, łądnie pożegnał się z kibicami ale to był taki mecz, że obaj powinni grać do końca. Zwłaszcza, że Alex grał dziś fenomenalnie. Obok Del Piero nie kto inny jak Pavel w naszej drużynie szalał... Świetny mecz, bardzo dobrze wyprowadzał akcje, szybki, przebojowy jak zwykle, na prawej, na lewej i w środku, w obronie i w ataku... cichy bohater tego spotkania. Tiago pozytywnie, zwłaszcza w I połowie, w II trochę mniej widoczny ale jestem w sumie z niego zadowolony ;) W obronie świetne spotkanie rozegrał Kielon, gdyby tylko nie ten sprokurowany karny... :roll: Zebina bardzo dobrze grał w ataku, sporo indywidualnych, przebojowych akcji, dryblingów i w ogóle super, fajnie, ale nie nadążał w obronie... straciliśmy 2 gole po akcjach jego stroną i należy mu się mały opierdol. Molinaro nie najgorzej, bardzo wspomagał go dziś Nedved ale u naszego drugiego Zambrotty jak zwykle kulały dośrodkowania... Belardi no cóż... mógł się lepiej zachować przy drugim golu ale nie było najgorzej. Nie miał tez jakiś tam wielkich okazji do popisu, poza karnym ale Cassano strzelił prosto w niego :] Ranieri ma ogromnego minusa za to, że nie wpuściłdziś Birindelliego :? Alesandro zasłużył sobie na występ przynajmniej kilkuminutowy, ale Ranieri wolał wpuścić młodzika Castiglie :? Minus jak stąd do Turynu.

Wielkie brawa należą się też Sampdirii, bo podniosła się po dwóch szybkich ciosach i sprawiała Juve mnóstwo problemów. Cassano... aż żal patrzeć jak spierniczył sobie karierę... w obecnej formie grałby pierwsze skrzypce w każdej drużynie świata, nie mówiąc już o reprezentacji ale co z tego, skoro nigdy nie wiadomo co mu do łba strzeli, a zdarza się to często. Cassano dziś najlepszy w Dorii, do ideału zabrakło chyba tylko tego karnego... ale cóż, nie można mieć wszystkiego, tzn tylko Del Piero może :P

Wynik jak to wynik, odzwierciedla to co działo się na boisku ale dla mnie najważniejsza była walka o koronę. Naprawde ciekawy mecz, było czym się emocjonować, dużo goli, kartki, dramaturgia i w sumie szcześliwe zakończenie chyba dla obu stron :P

Grande Il Capitano :zgoda:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19257
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2844
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 17 maja 2008, 20:37

no i koniec sezonu dla nas...dobrego sezonu, bo jako beniaminek :roll: wywalczyliśmy el.LM. Jak pokazują staty mamy najlepszy atak chyba na świecie bo 2 napadziorów na pudle się chyba nigdzie w tym roku nie zdarzyło..nooo i Iaquinta też pare bramek ukłuł.

Gwiazdy-> objawiły się lub potwierdziły swoją pozycję. Starzy wyjadacze nie schodzili poniżej określonego, wysokiego poziomu. Z nowych na pewno Momo się pokazał z zajebistej strony na wiosne, Molinaro i jego zwód jak się wywraca o piłkę też niczego sobie. Szkoda Andrade, ale przynajmniej mamy pierwsze(albo drugie) wzmocnienie przed nowym sezonem.
Czego się spodziewać?? że tak jak piszecie ten cały Tiago wreszcie przestanie się bać, Almirona się komuś opchnie, że może ten Zambro przyjdzie(bo w sumie bym chciał, a co..wolno mi) i pogra na wysokim poziomie jeszcze jakiś czas..noo i że Ranieri poradzi sobie dobrze w LM i nie będziemy chcieli go utylizować w lutym czy marcu :) tego sobie i Wam życzę w nadchodzącym nowym sezonie

Aaaaa i jeszcze żeby Boriello jutro nie trafił nic i będzie git :)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 17 maja 2008, 20:52

Tak sobie patrzę na zdjęcia z pożegnania Kahna i Ottmara... i jeżeli Biriemu nie zrobią chociaż namiastki tego podczas tournee u kicajców to się zdenerwuję. Ogólnie nie potrafimy się po ludzku pożegnac z zasłużonymi dla nas zawodnikami. Wcześniej upatrywałem to w działalności Triady, która zbyt wiele ludzkich odruchów nie okazywała. Mam nadzieję, że akurat w tej kwestii Gigli i spółka, okażą się ,,miękkimi waflami" :P.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 621
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 18 maja 2008, 10:27

Świetny, szybki, ładny mecz. Takie spotkanie może przypaść do gustu chyba nawet najbardziej zagorzałym przeciwnikom Serie A i włoskiej piłki. Właśnie z powodu takich meczów jak dzisiejszy albo ostatni z Lazio uważam, że Ranieri to dobry trener i na pewno lepszy wybór niż Capello, za którego graliśmy antyfutbol: skuteczny, ale koszmarnie obrzydliwy.
Pierwsza połowa - mimo straty dwóch bramek (dekoncentrację naszych stoperów można w pewnym stopniu usprawiedliwić; a defensywni dość szybko podłapali żółtka i nie mogli grać zbyt agresywnie) - była naprawdę dobra w naszym wykonaniu. Graliśmy bardzo dobrze przede wszystkim w ofensywie – z pomysłem, z pierwszej piłki (przypomina się pierwsza połowa meczu z Lazio). I choć rywale czasem mieli za dużo miejsca i strzelili nam dwie bramki (a mogli 3 ), gra naszej drużyny mogła się podobać.
A propos: ile lat ma Nedved? 15? 16? 20?
Druga połowa, w której skarcił na Aeroplanino nie był już taka dobra, Cassano nas nieźle mieszał, a Tiago & Sissoko bali się mocniej go potraktować, ale nie ma na co narzekać. Wynik nie jest najlepszy, ale też to był mecz o nic. O nic, choć dla niektórych o wszystko. I tak:
- Molinaro udowodnił, że nie jest piłkarzem dodnym gry w Juve, jest po prostu na Juve za słaby. Nie wiem, czy Serie A to liga dla niego... Może lepiej niech poszuka szczęścia w OE? Biorąc pod uwagę, że Nedved przedłużył kontrakt na jeszcze jeden rok, a jego zmiennikiem będzie najprawdopodobniej Giovinco (zarówno Czech, jak i młody Włoch lubią zbiegać do środka) - potrzebujemy lewego obrońcy bardzo dobrze włączającego się po skrzydle do akcji ofensywnych, z dobrym dośrodkowaniem; zawodnika który nie notuje niepotrzebnych i zarazem groźnych strat podając do przeciwników. Mało tego: potrzebujemy obrońcy, który będzie natychmiast wracał do defensywy po tego typu akcjach i nie będzie gubił linii. Molinaro nie spełnia żadnego z tych wymogów, dlatego niezbędny jest nam klasowy lewy obrońca, którego zmiennikiem będzie De Ceglie.
- Belardi. Obronił karnego (a raczej może Cassano, który dwoił się i troił, chcąc udowodnić Donadoniemu, że jednak powinien znaleźć się w kadrze na Euro, dał mu tego karnego obronić, strzelając w środek), ale to, jak zachował się przy pierwszej bramce całkowicie dyskredytuje go jako drugiego bramkarza. Mirante? Sorensen?
- Hasan – zagrał bardzo przyzwoite spotkanie; będzie w przyszłym sezonie zmiennikiem Camora
- Marco M. - pożegnalny mecz.
- Palladino – nie zagrał. Wymowne.
I jeszcze dwie kwestie. Sprawa z karnym - kapitalna rzecz, chyba wszyscy wiedzą dlaczego. Przez moment mieliśmy dwóch capocannoniere.
I
maciek_88 pisze:Tak sobie patrzę na zdjęcia z pożegnania Kahna i Ottmara... i jeżeli Biriemu nie zrobią chociaż namiastki tego podczas tournee u kicajców to się zdenerwuję.
No właśnie. Tym bardziej mając na uwadze to, jak zostali "uhonorowani" Montero i Tacch...

Dziękuje wszystkim za ten wspaniały sezon!

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 18 maja 2008, 16:07

10 pisze:Świetny, szybki, ładny mecz. Takie spotkanie może przypaść do gustu chyba nawet najbardziej zagorzałym przeciwnikom Serie A i włoskiej piłki.
W ogóle, jeśli chodzi o Serie A, to Juve jest chyba najciekawiej grającym zespołem. Oglądałem parę spotkań, skrótów, i z tego co widziałem, to Juve mi się najbardziej podobało. W Serie A, zbliżona do tego poziomu jest chyba tylko Roma. Najgorzej chyba patrzy się na oba zespoły z Mediolanu. Gdy widzę puste trybuny na meczach tych drużyn, nie dziwię się specjalnie kibicom. Nuda, masa niedokładnych podań, wolne tempo.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 18 maja 2008, 17:39

No i koniec sezonu Serie A. Udany zdecydowanie dla Juventusu bo zajęcie trzeciego miejsca jest nie lada sukcesem dla baniaminka 8) Inter spokojnie dociągnął do końca i nie oddał fotela lidera, ale co Nas to obchodzi, najważniejsze że zobaczymy Bianconerich w Lidze Mistrzów (innej opcji nie biorę pod uwagę :) ). Licze, że trafią na Wisłę i uderzymy na Kraków hehe

Drugim wyróżnieniem dla Juve jest Nasz atak, najlepszy w Italii :) duet Trezegol + Alex = 41 bramek! I w końcu Del Piero może się cieszyć z pierwszego tytułu króla strzelców, warto wspomnieć, że przed rokiem był najlepszy w Serie B :)

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 18 maja 2008, 19:15

Tomusmc pisze:Licze, że trafią na Wisłę i uderzymy na Kraków hehe
Chciałbyś, żeby na 99% Wisła nie awansowała do LM? Wolisz jakąś zagraniczną drużynę? Dziwne myślenie :roll:

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 18 maja 2008, 19:43

PubuśBubuś pisze:Wolisz jakąś zagraniczną drużynę?
Zawsze na pierwszym miejscu stawiam Juventus, a później dopiero całą reszte. A do tego, że polskich drużyn nie ma w LM zdąrzyłem się już przyzwyczaić. Wisła i tak trafi na bardzo mocną drużynę dlatego wolałbym Juventus niż Barcelone, Arsenal czy Liverpool 8)

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 18 maja 2008, 20:54

Tomusmc pisze:Zawsze na pierwszym miejscu stawiam Juventus, a później dopiero całą reszte. A do tego, że polskich drużyn nie ma w LM zdąrzyłem się już przyzwyczaić.
A nie chciałbyś, żeby to się zmieniło? Przecież jako Polak, na pierwszym miejscu powinny być polskie drużyny, później dopiero cała reszta. Jak widzę, to tylko moje zdanie jednak.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 18 maja 2008, 21:14

PubuśBubuś pisze:A nie chciałbyś, żeby to się zmieniło? Przecież jako Polak, na pierwszym miejscu powinny być polskie drużyny, później dopiero cała reszta. Jak widzę, to tylko moje zdanie jednak.
A co to, Wisła to reprezentacja Polski, czy co? Ja mam nadzieję, że odpadną w drugiej rundzie eliminacji.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 18 maja 2008, 21:16

Zico_FCI pisze:
PubuśBubuś pisze:A nie chciałbyś, żeby to się zmieniło? Przecież jako Polak, na pierwszym miejscu powinny być polskie drużyny, później dopiero cała reszta. Jak widzę, to tylko moje zdanie jednak.
A co to, Wisła to reprezentacja Polski, czy co? Ja mam nadzieję, że odpadną w drugiej rundzie eliminacji.
... a Juventus w trzeciej :lol:

:P

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 18 maja 2008, 21:24

maciek_88 pisze:... a Juventus w trzeciej

Rzecz jasna 8)

Chociaż z drugiej strony lepiej żebyście się trochę pomęczyli w fazie grupowej. :wink:

Awatar użytkownika
Grand
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 196
Rejestracja: 05 wrz 2006, 10:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Grand » 18 maja 2008, 21:57

Zico_FCI pisze:
maciek_88 pisze:...

Rzecz jasna 8)

Chociaż z drugiej strony lepiej żebyście się trochę pomęczyli w fazie grupowej. :wink:
no ja bym sie kłócił kto sie męczy w fazie pucharowej ...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 maja 2008, 14:11

Dobra, sezon się skończył, więc można go podsumować, a jest co bo chyba każdy przyzna że było w tym roku gęsto od emocji, czego mi ostro brakował w Serie B. Ogólnie sezon bardzo udany, bo co najważniejsze udało się osiągnąć największy cel (i tak na dobrą sprawę jedyny) czyli miejsce w LM, które Stara Dama zapewniła sobie bez większego problemu i w dobrym stylu. Największym powodem do radości jeśli mowa o wyniki są oczywiście spotkania z naszymi największymi rywalami i przy okazji z najlepszymi drużynami Serie A czyli przeciwko Interowi, z którym spotraknie na San Siro było zdecydowanie najmilszym momentem sezonu, Romie i Milanowi, co najlepiej pokazuje jak silnym zespołem już teraz jest JUVE, bo co jak co ale nie przegrać ani razu z tak dobrymi drużynami to doskonały rezultat. Inna sprawa ze JUVE stracił dużo, oj bardzo dużo punktów z zespołami przeciętnymi i słabymi, co odebrało JUVE szanse na zwycięstwo. Nie ma jednak co dramatyzować i pisać ze JUVE stracił umiejętność wygrywania bez względu na wszystko, co zawsze było domeną JUVE, bo te straty często wynikały z problemów, których uniknąć się nie dało, czyli kolejnych plag kontuzji i to w dodatku kluczowych piłkarzy, często eksperymentalnego squadu, który tak na dobrą sprawę kształtował się na bierząco podczas sezonu, czy w końcu częstych błędnych, a czasem nawet skandalicznych decyzji sędziów, które odebrały JUVE kilka punktów, a przedewszystkim mocno rozbijał atmosferę.

Polityka Transfera...
...czyli temat alergiczny i symbol nieudolności JUVE w tym sezonie, ale czy napewno :?: Bo ja ostatecznie skłaniam się do decyzji że z działań na rynku transferowym możemy być zadowoleni jak mało która drużyna z czołówki Serie A. Owszem zgodzę się z każdym, kto powie że niektóre transfery kompromitują zarząd, ale oprócz spektakularnych porażek, takich jak transfer Almirona, Andrade (on jako jedyny ma szanse jeszcze się sprawdzić) czy Tiago było kilka wręcz doskonałych ruchów takich jak Sissoko, który stał się momentalnie jednym z liderów w pomocy JUVE, a ma dopiero 22 lata i w dodatku jeszcze kosztował niewiele i na raty i Iaquinta, ktory był prawidzwym Super zmiennikiem i zawsze kiedy grał nie prezentował się gorzej od Treze czy Del Piero. Dobrymi ruchami okazali się też sprowdzeni za free Grygera i Salichamidzić (choćby dla tych 2 goli przeciwko Milanowi). Dla mnie też na "+" transfery Nocerino i Molinaro. Owszem ten drugi często krytykowany i zbyt słaby na pierwszą 11, drugi na wiosne niewidoczny, ale ostatecznie chyba nikt się nie spodziewał że aż tyle zdziałają wykupieni przecierz za groszę, ktorzy byli ostateczni jednymi z najczęściej występujących graczy w JUVE. Molinaro miał być jakimś 8 czy 9 obrońcą w kolejności, który nie będzie łapał sie nawet na ławkę a grał przez prawie cały sezon bądź co bądź ale w 2 najlepszej defensywie ligi. Nocerino też nie miał szans na występy a w pierwszej rundzie bardzo dużo w środku pomocy bez, którego pewnie do przyjścia Sissoko nasz środkek dawno by się załamał pod obciązeniem gry Almirona i Tiago. Kolejnym dużym, a może wręcz ogronym sukcesem okazały się wyporzyczenia naszych młodych graczy, takich jak Giovinco, który poczynił spektakularne postępy i na przestrzeni roku z juniora stał się graczem gotowym do gry w najlepszych klubach świata, De Ceglie, Marchisio czy Lanzafame. Podsumowując o ile działania zarządu na tym polu to prawdziwa parabola, to ostatecznie wiele, kroków okazało sie doskonałymi decyzjami i o ile można oczekiwać od zarządu jeszcze większych sukcesów to też należy oddać że źle jednak nie było.

Kadra:

Bramka:
Pozycja, o której wiele pisać nie trzeba. Buffon udowodił jak jest wielki, często interewniując niesamowinie i co równie ważne (a o czym się często nie mysli dyskujując kto jest najlepszym GK świata) doskonale prowadząć często wątłąformacje obrony i całą drużnę dla ktorej jest ogromnym liderem. Należy też wspomnieć o epizodach Belardiego, który grał dość dobrze i gdy nie mieliśmy Buffona wielkiego dramatu nie było.

Obrona:
Formacja newralgiczna, ale z efektu musimy być zadowoleni, bo jak się okazało nawet bez jakiegokolwiek wzmocnienia (sory Andrade :wink: ) JUVE prezentował się w obronie dobrze i nawet w najtrudnieszych meczach potrafił sfoją grą defensywną robić wrażenie. Wielka w tym zasługa 2 piłkarzy. Pierwszy to ogroma sensacja czyli Legrottaglie, a drugi to Chiellini, który w tym sezonie z niewiarygodnie zdolnego zawodnika przerodził sie w czołowego obrońce włoskiej piłki, a może nawet najlepszego stopera ostatniego sezonu. Sporo powyżej oczekiwań grał Molinaro, którego można określić mianem "solidnego gracza", a troszkę zawiódł Criscito, który miał być wzmocniem już teraz, a pozostał narazie jedynie przyszłością.

Pomoc
Formacja gdzie JUVE ma potencjał na dużo lepszą gre niż w ostatnim sezonie nawet bez wzmocnień. Dlaczego :?: Z prostej przyczyny, Camoranesi i Sissoko, czyli 2 najlepszych pomocników JUVE tego sezonu grali w około 20 meczach, Mauro bo był kontuzjowany a Momo bo przeszedł w Styczniu. Bez nich JUVE był duzo słabszy i jak będą w następnym sezonie grali cały rok JUVE będzie znacznie mocniejszy. Duzym zyskiem w perspektywie następnego roku jest też niewiarygodny Giovinco, ale i zdolny Marchisio, który może być ciekawym zmiennikiem. Tak więc perspektywy są dobrę, ale i już teraz jest z czego się cieszyć, bo przecierz 2 linia Starej Damy była w tym roku naprawdę dobra, wielki w tym wkład Zanettiego, który po Legro był dla mnie 2 największą niespodzianką i okazał się nieoceniony, jego świetne asysty i doskonałe mecze z Lazio, Interem, Milanem, Romą i innymi dają mu miano jednego z najepszych pomocników Serie A 2007/2008. Brawa też dla Nedveda, który mimo 35 lat dalej jest dobrym piłkarzem.

Atak
Nasza mistrzowska formacja, zdecydowanie największy atut, dzięki fenomenalnej grze Del Piero (nasz najlepszy gracz tego sezonu i dla mnie też najlepszy piłkarz całej Serie A w tym sezone), który był nie tylko morderczo skuteczny, ale i niezwyle kreatywny, dynamiczny i pracowity a także 2 najlepszego napastnika ligi Tezegola. Prócz 2 najlepszych napastników Ligi możemy też być dumni z najlepszego rezerwowego ligi czyli Iaquinty, który ma pecha że atak JUVE jest tak silny bo w 90% klubow Serie a miejsce w 11 był miał, pewnie bez większego problemu.
.... i tylko Palladino roczarował, ale ciężko go winić bo jak on miał często grać w ataku to ja sam nie wiem.

Trener
Ranieri jak trafiał do JUVE nie był postrzegany jako trener wybitny i wielu się obawiało że niepodoła....
... tak się nie stało Tinkreman potrafił wykrzesać z zespołu najlepsze cechy, doskonale zmotywować drużynę i świetnie ją przygotować do najtrudniejszych meczu gdzie zawsze jego z pozoru dziwne decyzje były strzałami w 10 (4:3:3 z Romą czy Salichamidzić z Milanem). Wielka też zasługa jego w tym ze Del Piero, Chiellini, Legro, Zanetti czy Sissoko poczynili takie postępy, a porównując jego pracę z Mancinim czy Ancelottim możemy być dumni z takiego trenera, bo Ranieri odwalił naprawdę kawał dobrej roboty i nie ma za co go winić (to nie on odpowiada za transfery Tiago, Almirona i Andrade :lol: )

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 19 maja 2008, 15:10

Ja tu tylko na moment... :P
Poprostu miałem wizję... :D
Wiecie gdzie przyjdzie Mourinho??? :> Tutaj;) Do Juventusu... a razem z nim Drogba i Deco. Piszę to bo myśle że jest to możliwe, dałbym nawet 30% szansy bo jakby nie patrzeć jest jeszcze Inter i ACM... Ale moim zdaniem:
- Mancini sam nie zrezygnuje a nie wywalą chłopa za kolejne mistrzostwo:P
- Ancelotti ma spore wsparcie u siebie w klubie, wszyscy mu ufają a sam, takze jak Mancini, nie zrezygnuje

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”