Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 20 maja 2008, 1:31

Hmm szkoda trochę tego Pique, szczególnie za takie pieniądze ale co zrobić...
Ten środek obrony jeśli chodzi o kadrę chyba w tej chwili jest optymalny, duet Rio-Vida jest fantastyczny i nie do ruszenia ale mimo to przy takiej ilości spotkań jakie zagraliśmy przez ostatnie dwa sezony prędzej czy później może przyjść przemęczenie/zniżka forma/jakiś uraz(odpukać!). Mamy w tej chwili dwójkę wyjściowych stoperów i Browna/Evansa na ławie. Jeśli Brown będzie znowu wystawiany na prawej, Evans będzie pierwszym w kolejce do gry i moim zdaniem to jest optymalne wyjście bo może na taką Barcę jeszcze nie jest gotowy ale z takim Derby powinien sobie spokojnie poradzić. Chłopak już się trochę ograł i myślę, że jest już przygotowany na grę w takim klubie jak MU. Skrtel też nie miał żadnego doświadczenia poza grą w Zenicie a wymiata aż miło w LFC. Nie ma co zwlekać z Jonnym bo w końcu też odejdzie a może być z niego wielki piłkarz.

Co do prawych obrońców zdania nie zmieniłem i nadal uważam, że potrzebujemy kogoś na tę pozycję. Tyle, że ostatnio trochę nam się przewietrzył rynek i Bosingwa, który był moim pewniakiem powędrował do Chelsea a Lahm, który też się przewijał zostaje w Bayernie. Najfajniejsza opcja IMO to Richards ale raz, że jest z City, dwa, że kibicuje Arsenalowi, trzy, że nigdzie się nie wybiera i najlepsze, że kwota jaka za niego się przewijała to 30 mln funtów. Bądźmy poważni. Przyznam jednak, że z dotychczas wymienianych grajków Micah zrobił na mnie największe wrażenie i najbardziej mnie przekonuje. Zostaje jeszcze ten nieszczęsny Alves, który jeśli gdzieś pójdzie to pewnie do Barcy o ile ta go będzie chciała.

Ciekawie się za to robi na rynku jeśli chodzi o napastników. Ajax nie załapał się znowu do LM i to może sprawić, że Huntelaar będzie łatwiejszy do wyciągnięcia z Amsterdamu, podejrzewam, że w letnim okienku zmieni otoczenie chyba, że Van Basten go zaczaruje. Eto'o po tym jak go potraktowali ostatnio kibice też pewnie zmieni otoczenie i zapewne ligę. Pytanie tylko Włochy czy Anglia? Trochę szklany jest ostatnimi czasy i moglibyśmy mieć powtórkę z Sahy ale kto wie, może warto zaryzykować. A może taki Pograbnyak albo Elmander? Rosjanin błysnął w Uefa, ma dopiero 24 lata, strzela jak maszyna w Rosji już 3 sezon, warunki ma wręcz idealne na Anglię (silny i 191 cm), dobrze gra głową i wcale nie jest taki drewniany. Właśnie taki piłkarz by się nam przydał. Szwedem chyba się Fergie kiedyś interesował i wcale mu się nie dziwię bo piłkarz to naprawdę dobry i chyba do wyjęcia za niewielkie pieniądze.

A już jutro wielki finał!

Wróć do „Anglia”